Zdjęcie dodane przez maciusnik · 8 miesięcy temu
Opis
Dawne Technikum Budowy Okrętów (TBO)
Technikum przygotowywało młodzież do pracy w stoczniach oraz przedsiębiorstwach związanych z budową i wyposażeniem statków. Nauka obejmowała kierunki związane m.in. z budową, wyposażeniem i technologią produkcji statków, a także specjalności techniczne potrzebne w przemyśle stoczniowym.
Co ciekawe technikum było połączone wraz z magazynem naprzeciwko i stanowiło zaplecze ( z opowiadań ówczesnych uczniów chodzili tam na winkiel ;) )
Wejście obecnie przez przeskoczenie głównej bramy i wejście przez otwarte drzwi.
W samym sobie budynku sporo szkła i gruzu na podłodze, okna są powybijane. Bardzo sporo spalonych pomieszczeń. Zero ochrony oraz zero alarmów ale za dnia radzę uważać na potencjalnych pracowników stoczni oraz ludzi którzy mogą cię zobaczyć jeżeli jesteś na dachu.
Główną atrakcją to cudowny widok na rozległy teren stoczni z dachu.
Miejsca w okolicy do 20 km
1/7
1/5
1/3
1/10
1/2
- Wejście na teren przez dziurę w płocie, choć bywała naprawiana i pojawiały się nowe otwory
- Do budynku prowadzą drzwi lub okno w tylnej, odizolowanej części, czasem trzeba pociągnąć kratę
- Jedna z relacji donosi o kamerach i czujnikach ruchu przy płocie
- Wewnątrz bywa bezdomny, w jednym pomieszczeniu na parterze miał rozłożony materac
- Wewnątrz gruz, śmieci, czasem pojedyncze meble, w piwnicy zachowało się trochę rzeczy
- Widok z dachu na stocznię uznawany za główną atrakcję miejsca
- Rozległe piwnice i wiele pomieszczeń do zwiedzenia
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 16 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Tylko tutaj dopełnienie, że było to Technikum Budowy Okrętów :-)
- Nie wiem jak za dnia ale za nocy to bardzo spokojny i przyjemny urbex
- Dziura w płocie albo załatana albo przez roślinność nie widziałem - Wejście do budynku dalej normalnie przez otwarte drzwi
- Sporo szkła na podłodze i stan się ogólnie nie zmienił
Widok na stocznię z dachu niesamowity
Brak ochrony czy czujek , bezdomnego również nie spotkałem.
Po krótce mówiąc jest to nieużytek stoczni a po drodze sporo się takich zdarza.