Bardzo łatwe wejście, płot dziurawy i łatwy do przeskoczenia, najlepiej wejść od strony hałdy. Wejście do budynków jest bardzo proste, wystarczy wejść przez okrągłe okno bez krat na parterze. Niesamowite miejsce, naprawdę ogromne, pełne maszyn, dosłownie wszystko zatrzymało się w czasie. Możliwość wejścia na dach, z którego jest piękny widok na okolicę. Fajowe miejsce, jedno z najlepszych jakie eksplorowałam
luźna wbita od strony hałdy płot dziurawy jak ser największym problemem to dostanie się do budynków ponieważ wymaga wejścia po drabinie na silos później luźnooo uwaga od strony drogi w małym domku mieszka właściciel!
Siema miejsce mega spoko część obiektu opuszczona lecz duża część obszaru na około jest czynna i robitnicy coś tam robią. My tam byliśmy przez 3h i nikt nas nie zobaczył trzeba się troche powspinać żeby sie dostać do środka hal ale warto w środku dużo maszyn itp w dobrym stanie. Da się wejść na dachy a są dosyc wysokie wiec fajna sprawa wrzucam kilka zdjecie pozdro!
Miejsce z zewnątrz robi wrażenie. Niestety do największego Molocha nie ma już wejścia. Trwają prace. Wejście tylko ścieżką obok budynku nr.45 na ul.So****kiego. Opuszczone tory, piec typu Hoffmann, stróżówka i inne ruinki po kamieniołomie. Najciekawsze myślę są przesuwne wagony na kruszec których nie rozkradli chyba tylko ze względu na ich wagę.