Stary szpital, Starachowice


Photo added by Sketchek 17 days ago See more photos in gallery

Description

Jako że trochę już chodzę po urbexach i mam doświadczenie w eksploracji opuszczonych miejsc, postanowiłem zostawić update do Szpitala Starachowice. Chcę, żeby każdy, kto się tam wybiera, miał realistyczny obraz miejsca, wiedział jak wejść i na co uważać.
 

Wejście na teren:
Moim zdaniem od strony ulicy trzeba uważać, bo łatwo się rzucać w oczy samochodom. Najlepiej wyłapać moment kiedy ruch jest mały albo nie ma aut, podejść pod ścianę przy tej opuszczonej budce przy wejściu na teren i wtedy szybko przejść przez dziurę w płocie. Potem od razu kierować się do budynku – wejść jest naprawdę dużo i raczej każdy bez problemu coś znajdzie.

Stan budynku / bezpieczeństwo:
Jak na taki opuszczony obiekt to stan jest nawet spoko, ale trzeba uważać na kilka rzeczy. Czasami są dziury w podłodze, no i przy windzie jest spory spadek więc lepiej tam nie wpaść. Poza tym raczej standard urbexowy – patrzeć pod nogi i będzie git.

Policja:
Policja faktycznie przyjeżdża na patrole. U nas wyglądało to tak, że schowaliśmy się w jednym z pokoi i po prostu siedzieliśmy cicho aż odjechali. Z mojego doświadczenia jak nikogo nie widzą to po prostu jadą dalej.

Co warto zobaczyć:
Na pewno wielkie stalowe drzwi w piwnicy – robią klimat. Fajny jest też dach, ale tu trzeba uważać, bo ludzie z bloku obok podobno bardzo nie lubią tego miejsca i jak zobaczą kogoś na dachu to potrafią od razu zadzwonić na policję.

Zdjęcia / klimat:
Moim zdaniem dobre godziny to:

  • około 14–15 – jest jasno i można zrobić fajne zdjęcia

  • około 18–20 – wtedy robi się już bardziej klimatycznie

Sam klimat miejsca robi też jego popularność. Wiele osób kojarzy ten budynek jako niby „nawiedzony”, a przeciągi które trzepią drzwiami i oknami naprawdę potrafią zrobić atmosferę. Ja np. wcześniej widziałem to miejsce tylko na YouTube u różnych urbexowych kanałów (np. Old Finders), więc fajnie było w końcu zobaczyć to na żywo a nie tylko na filmach.

Ile trwa zwiedzanie:
Jeśli nikt nie przeszkadza to myślę że jakieś 45 minut do godziny spokojnie wystarczy żeby wszystko ogarnąć.

Z kim iść:
Ja byłem z jednym znajomym i było idealnie. W większej ekipie może być trudniej się gdzieś schować jak przyjedzie policja… no chyba że każdy pobiegnie w inną stronę i nie będą wiedzieli za kim biec XDD.

Tipy z doświadczenia:
Jak zobaczycie policję to najlepiej najpierw się schować i siedzieć cicho. Jeśli już dojdzie do rozmowy to najważniejsze to zachować spokój – powiedzieć normalnie że się robi zdjęcia albo nagrywa. Nie cwaniakować, nie popisywać się, tylko pogadać normalnie. Policjant też człowiek i najczęściej po prostu każą wyjść z terenu.

Ogólnie miejsce jest mega popularne w Polsce, więc dlatego policja często tam zagląda – duża szansa że spotkacie też inne ekipy urbexowe. My trafiliśmy dwie przypadkowo.

Ja osobiście bardzo lubię takie miejsca i staram się wspierać prawdziwe community urbexowe, a nie sezonówki które przychodzą tylko dlatego że to modne i potem niszczą albo dewastują miejscówki.

Szanujcie miejsca, nie niszczcie – dzięki temu takie spoty będą jeszcze długo istnieć dla kolejnych eksploratorów.

This place was changed 2 times. See change history.

Hazards

security icon
Protected location
no policja tutaj jest co 30-50minut i sprawdzaja czy nikogo nie ma, jak podjada to badzcie cicho to odjada (bynajmniej u mnie zadzialalo)
Added by Sketchek 17 days ago
ghost icon
Paranormal activity
Według wielu ludzi szpital nazywany jest nawiedzonym
Added by Ziomek 2 years ago
security icon
Protected location
Patrole policji
Added by Ziomek 2 years ago

Comments

You need to be logged in, To add a new comment.
Sketchek
Sketchek
Szpital Starachowice – moja opinia (3.5/5)

Byłem tam w sobotę około 14 i oprócz mnie były jeszcze dwie inne ekipy, więc widać że miejscówka dalej jest popularna i ludzie tam zaglądają. Klimat miejsca naprawdę spoko, taki typowy opuszczony budynek z trochę creepy vibem, więc pod tym względem robi robotę.

Śmieszna sytuacja była taka, że próbowałem tam wejść w sumie z 3 albo 4 razy. Jak nie policja to ochroniarz z czynnego szpitala obok się kręcił. Jak byłem ostatnio to ewidentnie mu się nudziło i nawet wszedł sprawdzić teren budynku.

Z moich obserwacji policja robi tam patrol mniej więcej co 30–50 minut. Jak nikogo nie widzą to po prostu odjeżdżają. U mnie zadziałało siedzenie cicho i przeczekanie aż pojadą dalej, więc jak ktoś ich zauważy pierwszy to najlepiej się nie rzucać w oczy i chwilę poczekać.

Trzeba też uważać na ludzi z bloków obok, bo podobno lubią dzwonić na policję. No i jak pisałem wyżej, ochroniarz z działającego szpitala obok też się interesuje tym miejscem.

Jeśli chodzi o samo wnętrze to raczej nie ma tam aż tak dużo do oglądania – w większości to puste pomieszczenia, ściany i odpadająca farba. Dlatego jak ktoś jedzie z bardzo daleka to raczej średnio warto robić specjalną wyprawę. Ale jeśli ktoś ma blisko to można podjechać dla samego klimatu i żeby zobaczyć jedną z bardziej znanych miejscówek w okolicy.

Podsyłam też kilka zdjęć jakie udało mi się zrobić podczas zwiedzania.

W przyszłości pewnie jeszcze tam wrócę, ale tym razem spróbuję w nocy, bo mam wrażenie że wtedy to miejsce musi mieć naprawdę konkretny klimat.
pvietras
pvietras
da się wejść, ale uważajcie na policje bo często się kreci
KrystianTZ
KrystianTZ
Wejść można na spokojnie, zapraszam na kompilacje nawiedzonych szpitali w którym występuję tenże szpital. FILM: https://youtu.be/ZuewrkbIM-s?si=etA3YRH_unfX7VX0
Paweł K
Paweł K
Siema czy ktoś wie czy dalej można wejść do szpitala bo chciałbym zwiedzić go
ksawery chelminiak
Byłem wczoraj wejście bezproblemowe od strony głównej bramy tylko trzeba uważać na starsze panie z bloku obok bo czasem patrzą właśnie w stronę wejścia
Suzume
Suzume
Uważaj na policje, bo często sie pojawiają w okolicy
Teren_Prywatny_TV
Teren_Prywatny_TV
Łatwe wejście, szpital dosyć spory. W środku nie ma dużo rzeczy ale jest klimat. Drzwi się otwierają i mogą przestraszyć ale to tylko przeciąg. Słyszeliśmy czyjeś głosy więc ktoś był w budynku albo na zewnątrz. Jak wychodziliśmy to pod budynkiem stał radiowóz (od strony czynnego szpitala) ale chyba mieli na nas wywalone. Polecam, zwiedzanie bez problemu
Urbex podkarpackie
Szpital dostępny, łatwe wejście
Doświadczenia
Na krótkofalówce 3 razy głos dziecka, i starszego mężczyzny,
Często słychać kroki
Trzaskające drzwi,
Urbex podkarpackie
Dołączam link do filmiku

https://www.youtube.com/watch?v=gBA6a3cToF8&t=38s
Urbex podkarpackie
https://www.youtube.com/watch?v=gBA6a3cToF8&t=38s
D3M0n3k k
D3M0n3k k
Generalnie jako stary szpital który może być nawiedzony warto było samemu się przekonać. Poza skrzypiącymi drzwiami przy holu głównym oraz wrażeniu bycia obserwowanym nic więcej szczególnego się nie działo. Jedynie miernik EMF wskazywał co jakiś czas poziom5 i w "tunelu" do prosektorium które jest zamurowane EMF cały czas wskazywało poziom5 ale by się coś działo wokół to już nie. Jak na bardzo ciekawą historię obiektu oraz to że za niedługo ma być wyburzony uważam że warto było to samemu sprawdzić!
cieciex
cieciex
Bardzo zdemolowany, z daleka jechać nie ma co.
Mateusz Rosinke
Mateusz Rosinke
Siema mam pytanie czy szpital dalej stoi na swoim miejscu, ponieważ chce sie tam wybrać jeszcze w tym miesiącu a wiem że były plany wyburzenia go i postawienia tam osiedla mieszkań. Dzieki za każdą odpowiedź :)
StSmoke2137
StSmoke2137
tak nadal stoi nie ma ochrony policja nie jezdzi
EligiusIV
EligiusIV
Byliśmy z kumplem, czujek nie było ale spotkalismy inną ekipę zwiedzających, policji również nie widzieliśmy, na start jak weszliśmy parę dzwi zamknęło się - prawdopodobnie z przeciągu chociaż potem to się juz nie powtórzyło, tylko na starcie. Szpital ogromny mozna się zgubić i bardzo ciekawy pod względem grafiti ja jestem w szoku jak udało się zniszczyć tak duży obiekt
D3M0n3k k
D3M0n3k k
Przychodzę z pytaniem, nie jestem z bliska a co jakiś czas organizujemy jedno dniowy wypad tylko na same urbexy. Szpital od dawna chodzi nam w głowie i chcemy go zwiedzać wieczorem ewentualnie nocą jak się uda, wyposażeni w kamery, latarki i ewentualnie EMF, niestety nie znamy terenu, czy była by konkret osoba która by konkretnego dnia pokazała nam co jest pięć?.
PS. chcemy doświadczyć (poczuć) obecność zjawisk paranormalnych.
an0nim076
an0nim076
Mieszkam niedaleko, mimo tego ze w nocy nigdy nie byłem, moge powiedzieć ogólnie o szpitalu i o tym gdzie co się znajduje
Paweł K
Paweł K
Jest dostęp?
StSmoke2137
StSmoke2137
tak
Paweł K
Paweł K
Dalej jest dostęp?
JuliaUrbex
JuliaUrbex
byłam tydzień temu w sobotę, co prawda w nocy, wejście bezproblemowe z każdej strony, policji czy ochrony nie było.
anipolmaster
anipolmaster
Miejsce jest nawiedzone, zwiedzając co chwila słychać uderzanie drzwi. A tak serio to na chwilę obecną lipa totalna. Jak ktoś ma niedaleko to fajnie obskoczyć, jednak jeśli mieszkacie dalej to nie warto.
Suzume
Suzume
Może coś być z tym patrolem policji, byliśmy jednego dnia i tuż po naszym wyjściu pojawił się w okolicy radiowóz. Ale już kolejnego dnia nie było nikogo. Ogólnie mogę przyznać, że po powrocie tam po 10 miesiącach zastaliśmy większą dewastacje i zaspawane windy, widać był ktoś inteligentny, kto sobie tam zrobił krzywdę. I świeczka żółta, którą zostawiłam w jednym z pokoi, nadal tam jest :D Ale jak normalnie nie mam oporów, by chodzić samej po obiektach... tego miejsca ni ch*ja nie chciałabym zwiedzać sama i innym tez tego nie polecam. Przychodzi tam na dewastacje i popijawy miejscowa młodzież...
Marcin Tomasz Kołacz
Jak się wchodzi na teren tędy którędy się powinno wchodzić to nie ma żadnych kamer. Ani tym bardziej czujek w środku, więc brawo za fantazje. Miejsce puste, bez przypału, zwieszone w nocy. Polecam.
Suzume
Suzume
Wiesz co, teraz zostałam uświadomiona, gdzie może być jakaś czujka! Wczoraj weszliśmy tym drugim wejściem, głównym? Tym dalszym, za częścią jednopiętrową i po jakiś czasie w okolicy pojawił się radiowóz. Dzisiaj nie przechodziliśmy w okolicy tamtego wejścia, tylko weszliśmy do tej części bliższej, jednopiętrowej, gdzie są drzwi na prawo i lewo i dziś nie widzieliśmy w okolicy policji, ani innych służb. Jeśli jest jakaś czujka, może być właśnie z tyłu. I w wielu miejscach nowe kartki z napisem Skan, to mnie tez ciekawiło.
szemi
szemi
Byłem tydzień temu, wchodziłem już nie raz zazwyczaj co roku w wakacje po parę razy i nigdy żadnej ochrony policji, a ostatnio byłem wszedłem do środka ze znajomym który NA SZCZĘŚCIE się bał i chciałem mu tylko pokazać (balkon) to wejście na ten niższy dach, ale okazało się zabarykadowane zaspawane, a nigdy nie było, znajomy był mega przestraszony drzwi skrzypiały dziwna atmosfera i wyszliśmy (na szczęście) dosłownie po wyjściu z budynku przed niego od strony firmy obok nagle jedzie policja, jakby widzieli że byliśmy w środku, nic nam nie mówili tylko się uśmiechnęli I UWAGA stanęli za krzakami totalnie nie było ich widać my widzieliśmy o nich ale ktoś kto by wchodził po nas to mandat pewnie, zaskoczyło mnie też to że zawsze była tam siatka od tego wjazdu od strony firmy już wiadomo czemu żeby policja mogła tam wjechać, prawdopodobnie są czujki w szpitalu, i jakaś kamera którą z zewnątrz widziałem ale no myślałem że nie działa(może nie działa nie wiadomo) ale jakieś czujki są, więc uważajcie
Heisenburger
Heisenburger
Wejście jest ekstremalnie łatwe pełno dziur w ogrodzeniu. Niestety budynek jest praktycznie pusty aczkolwiek bardzo klimatyczny. Polecam.
Franek Świętoń
Niedawno dowiedziałem się, że podobno patroluje tam ochrona i są czujki. Czy to prawda?
Ważne: to nowa i niepotwierdzona informacja, jak ostatnio byłem (Marzec/Kwiecień) nie było żadnej ochrony.
szemi
szemi
Tak są czujki. Policja wjeżdża na teren w momencie którym te czujki działają.
an0nim076
an0nim076
Nie patroluje, a jak patroluje to nie wchodzi do środka, czujek tez nie ma
Mr.Wolf
Mr.Wolf
Swobodne wejście jedną z wielu luk w ogrodzeniu. Obiekt stoi na uboczu, więc nie ma się co martwić przechodniami i przejeżdżającymi samochodami. Na terenie brak kamer, czujek, ochrony i duchów. Chyba nawet lokalsi z okolicznych bloków przywykli, że co chwilę ktoś do tego szpitala wchodzi, bo nawet nie zwracali uwagi na ludzi w oknach szpitala
~21.04.2024
Franek Świętoń
Hej mam ważne pytanie. Czy do szpitala można na spokojnie wejść, czy ogłoszenie jest aktualne? W sensie czy jest płot, kamery czy jakieś czujki? Planuje tam wyjazd od dłuższego czasu i zastanawiam się czy ma to sens. Jeśli byla by możliwość wejścia to był bym wdzięczny za podanie jego lokacji. A i jeszcze jedna sprawa. Do ludzi którzy tam byli czy miejsce to rzeczywiście jest nawiedzone? Za każdą odpowiedź z góry bardzo dziękuje.
d0rsz3k
d0rsz3k
Mozna wejsc na luzie, nikt tego nie pilnuje. Miejsce nie jest nawiedzone ludzie tak mowia bo trzaskaja drzwi i okna ale to przez przeciąg
Suzume
Suzume
Duży budynek, bardzo klimatyczny, w środku gruz i dewastacja, jakieś śladowe ilości wyposażenia i faktycznie coś jest na rzeczy z tym nawiedzeniem. Spędziliśmy tam noc i było słychać coś, co towarzysz opisał jako płacz dziecka. Jeśli ktoś znalazł w jednym z pokoików świece w szkle, to były moje, zostawiłam tam dla przyszłych zwiedzających :)
TMS
TMS
Miejsce z roku na rok w coraz gorszym stanie. Efekty dewastacji widoczne na każdym kroku. Na terenie szpitala można spotkać patrolującą Policję.
Michal J
Michal J
Budynek Ogromny ma się wrażenie że korytarze się nie kończą niestety już bardzo zdewastowany. Jest możliwe wejście na dach
Ziomek
Ziomek
Ogromny i bardzo klimatyczny budynek. Z wejściem nie ma problemów na teren przez dziury w siatce których jest kilka a do budynku albo przez okna piwniczne albo przez drzwi wasz wybór. Pomieszczenia głównie puste ale znajdą się takie artefakty jak szafki i pozostałości po meblach. Jest możliwość wejścia na dwa dachy. Jeden niższy przez zniszczone drzwi a drugi bo drabinie. Na dachu maszt i dwa kominy na które można się wspiąć co ciekawe. Ładne widoczki z góry i fajne zdjęcia można porobić. Obok jeszcze trzy budynki głównie pustka ale można zobaczyć przy okazji. Obiekt jest dość popularny i można natknąć się na różne towarzystwo dlatego radzę uważać. My dziś spotkaliśmy mężczyznę który dziwnie się poruszał najprawdopodobniej był pijany i po powodzeniu mu dzień dobry on nie odpowiadał i zaczął przyspieszać w naszą stronę. Okazało się że jest miłym gościem który przyszedł wypić sobie piwko i mówił nam że lubi tu przychodzić przez klimat w środku. Spotkaliśmy też dwójkę dzieciaków które próbowały nas nastraszyć ale jak zobaczyli że patrzymy na nich przez okno uciekli . Miejsce warte odwiedzenia ale nie warte wybierania się z bardzo daleka.
morbius
morbius
Wejście całkowicie bezproblemowe (obok głównej bramy stoi sobie budynek portierni, a obok niego płotu nie ma). W środku zero czujek, kamer itp. Niestety miejsce bardzo zniszczone i zdewastowane, ale mimo wszystko robi wrażenie. Dobre 2 godziny spokojnej, beznerwowej eksploracji.
Jedź w Polskę
Jedź w Polskę
Urodziłam się w tym szpitalu :D Miejsce super, ale widzę ze zdjęć znalezionych w sieci, że przez rok (jakoś rok temu tu byłam) sporo się zmieniło - głównie doszły nowe malunki: pentagram na podłodze został odmalowany, pojawiła się głowa kozła i w TEJ łazience chyba też jest coś nowego. Wejście podobno bez problemu.
Dawid Michalski
Dawid Michalski
Miśki wybieram sie tam z ekipa na wieczorne zwiedzanie jak wyklada sytuacja z wejsciem na obiekt ??
Neme
Neme
Stan na listopad 2022:
Wejście bezproblemowe, żadnych kamer czy czujek ruchu. My zwiedzaliśmy go dodatkowo po zmroku. Ogólnie szpital jest ogromny, mieliśmy wrażenie, że jak na typowo polską urbexową miejscówkę, to aż zbyt ogromny. W salach niestety pustki, ale długie i ciemne korytarze ciągnące się bez końca dawały niesamowity klimat. Duchów nie spotkaliśmy, był weekend, więc i one chyba odpoczywały. Niemniej jednak, jechaliśmy specjalnie 150 km do tej miejscówki i nie zawiedliśmy się. Polecam zwiedzić póki jeszcze jest taka możliwość
Krychakrycha
Krychakrycha
Witam chciałbym się dowiedzieć coś więcej o ochronie czy da się wejść aktualnie gdzie stanąć bezpiecznie którędy wejść bo zamierzam się wybrać ze znajomymi
Cpt_Obvious
Cpt_Obvious
Byłem tam dużo razy, sam i ze znajomymi. To, że tam straszy to są kłamstwa i pomówienia. Zauważyłem i usłyszałem kilka rzeczy które były dość podejrzane, ale dało się je łatwo wytłumaczyć. Miejsce łatwo dostępne, ochrony praktycznie brak. Trzeba tylko znaleźć jakieś otwarte okno przez piwnice, bo większość jest zabita deskami. Atrakcyjność średnia, bo pusto, ale budynek ogromny. (Jak kogoś ciekawi co jest za zamurowanym w połowie tunelem w piwnicach to jest tam sala anatomii patologii i kuchnia, a przynajmniej to udało mi się ustalić)
kacperero
kacperero
OMG BYŁEM TAM WCZORAJ I ZAUWAŻYŁEM POSTAC W ROGU POKOJU NIE WIEDZIAŁEM CO TO PODESZŁEM I NAGLE ZOBACZYŁEM SHELLY Z ULTEM
kacperero
kacperero
ZESRAŁEM SIE
moniczka37
moniczka37
Wczoraj tam byłam zupełnie sama i w tym szpitalu ewidentnie straszy..... Bo usłyszałam niepokojący odgłos coś jak dziecięcy pisk i to mnie zastanowiło bo przecież w okolicy żadnych dzieci nie było więc skąd ten pisk????
tgchan
tgchan
Jak bylem jakis czas temu w nocy z dziewczyna to puszczalem syrene z Silent Hill'a w srodku takze... rozne rzeczy mozna czasami uslyszec ;p
moniczka37
moniczka37
Można to jeszcze explorować??? Bo ponoć jest sprzedane
tgchan
tgchan
Bylem kilka tygodni wstecz w nocy i bez zmian. Wejscie wyglada na otwarte tak samo jak bylo kiedys.
moniczka37
moniczka37
Dzięki.... za 6 dni tam wbijam i już po zdjęciach widzę że będzie kilka godzin zwiedzania
Urbexy Diabliczki
Byłam , miejsce demolowano w trakcie mojego pobytu oczywiście gdy usłyszałam że ktoś jest na 2 piętrze wolałam uniknąć konfrontacji i wyjść.
Mega wrażenie i odczucie jednak zwiedzona tylko część! ;(
moniczka37
moniczka37
Ja za 11 dni tam wbijam i myślę że będzie dobrze
Kamila
Kamila
Jeżeli chodzi o jakieś zjawiska paranormalne to nie uświadczyliśmy.
Za to lokalna młodzież bawi się tam w pentagramy i drukowane “straszne zdjęcia”.
Natknęliśmy się na jakiś ludzi, ale wyszliśmy bez spotkania, gdyż po odgłosach można było stwierdzić, że przyszli obiekt głównie demolować.
Ogólnie odczucia na plus, ochrony nie było widać jak i kamer, mimo, że na płocie wiszą tabliczki, że obiekt jest monitorowany.
Wejście proste ????
tgchan
tgchan
Ocena: 5+ /6

Data wizyty: 25/11/2020

Tak naprawde pierwszy “swiadomy” urbex. Kilka lat wstecz chcialem zwiedzic, ale bylo zabite deskami. Przy kolejnej spacerowej wycieczce okazalo sie, ze kilka wejsc bylo otwartych. No i sie zajrzalo.

Obiekt pusty, ale bardzo duzy, klimatyczny, mnostwo korytarzy i kazdy skrywa cos innego, niby nic, a jednak cos. Super efekt labiryntu. Przeciagi, trzaskajace okna i drzwi… Jest naprawde duzo wrazen.

Wejscia sa w miare na bierzaco zabijane/blokowane, ale warto sprawdzic bo wejsc jest sporo i czesto ktores jest dostepne.

Wejscia raczej latwe i nie wymagajace brudzenia sie (pod tunelem jezeli nie zabite deskami na nowo lub klatka schodowa po lewej do okola budynku od tunelu; tydzie pozniej juz zalatane na nowo, ale pod tunelem bylo nadal otwarte). Tuz za tunelem (lewo) przez okno do piwnic bylo otwarte rowniez.

Kordynaty: 51°03’49.5″N 21°04’11.1″E
51.063744, 21.069737
ocitnamor
ocitnamor
Jak z ochroną ?