Photo added by Anfoot02 · 1 day ago
Description
Elektrociepłownia EC-2 w Łodzi
Już w części wyburzone, trzeba uważać, dużo dziur w podłodze... Czasu na zwiedzenie zostało mało. Najlepiej wybrać się w sobotę/niedzielę ponieważ w dni robocze trwają prace wyburzeniowe na terenie. Należy uważać na ochronę.
Historia obiektu: Budowa elektrociepłowni rozpoczęła się w 1955 roku. 1 lutego 1957r. nastąpił początek działalności Zakładu Sieci Cieplnej Łódź, a Elektrownia Łódzka i EC - 2 weszły w skład Zakładów Energetycznych Okręgu Centralnego. 1 stycznia 1960r. Elektrownia Łódzka i Elektrociepłownia nr 2 zostały połączone w Zespół Elektrociepłowni. W 1961r. działało już 6 turbozespołów i 8 kotłów, natomiast w 1966r. dokonano rozbudowy o jeden kocioł OP - 140 (nr 9) i turbozespół TP 32,5 MW (nr 7). W latach 1972 - 1975 oddano w EC - 2 dwa opalane mazutem kotły wodne typu PTWM - 100 i PTWM - 180. 1 października 1993 Zespół Elektrociepłowni został przekształcony w jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa pod nazwą Zespół Elektrociepłowni w Łodzi S.A. W połowie 2005r. podpisano umowę sprzedaży 85% akcji. Po wygaszeniu Elektrociepłownii 31 Marca 2015 roku teren EC-2 został sprzedany firmie Hakamore, ktora rozpoczela nielegalne wyburzanie, poniewaz budynek byl wpisany w rejestr zabytków. Stało tak aż do Grudnia 2025 gdzie na nowo rozpoczęła się rozbiórka. W 2018 nagrywano tu teledysk do piosenki Taconafide - Tamagotchi
Hazards
5 zgłoszeńPlaces nearby Up to 20 km
1/15
1/13
1/7
1/8
1/15
1/2
User galleries
Galleries whose authors tagged this place. The photos may show it from a different angle than the ones uploaded here directly.
- The fence is easy to cross in several spots (from Politechniki, Wróblewskiego, Felsztyńskiego, Braterska/Piasta streets), though gaps are sometimes blocked with cut-down trees.
- Entrances to the main building are regularly bricked up, but new openings tend to appear quickly or several alternatives remain.
- Climbing the chimneys requires rope access, a ladder, or climbing the lightning rod - the built-in ladders are cut off for about 10 meters, making this very risky.
- Entering the cooling towers is possible and less heavily guarded than entering the main halls.
- Security operates around the clock, patrols the site, and has access to cameras on the chimneys and building walls; reports on how vigilant they are vary widely.
- Pepper spray use against explorers has been reported multiple times, and one incident involved a baton, with explorers also fleeing from a security van.
- A dog has occasionally been reported on site, though some commenters think the barking actually comes from nearby apartment buildings.
- Security and police patrols reportedly increased significantly after a large organized 'raid' by online groups.
- Scrap metal scavengers who have contacts with security reportedly report intruders to them, so it's worth avoiding them.
- Demolition is ongoing - the fire station garages and water treatment buildings are already gone, with the areas leveled.
- The main building is set to be preserved as a historic monument, while the cooling towers are slated for demolition; the fate of the three main chimneys remains unclear.
- The control room keeps deteriorating - wall panels and gauges are gone, leaving only the bare control panel.
- Floors and stairs in the boiler hall are in terrible structural condition and at risk of collapsing under a person's weight.
- Some windows and roof skylights are currently being boarded up, and entrance openings are periodically bricked over.
- The massive turbine hall and boiler area still make a strong, post-apocalyptic impression despite the damage.
- Remnants of the control room, offices on upper floors, and roof access remain accessible.
- Entering a cooling tower, or for experienced climbers a chimney, offers a view considered one of the site's main draws.
- Many consider this one of the most atmospheric and impressive urbex sites in the country.
- The site has unsecured manholes and unguarded floor gaps without railings - caution and proper gear are essential.
AI-generated summary based on 253 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
W niedziele rano wchodziłem na spokojnie przez budynek sterowni, na początek dużo gruzu i ciemność ale widok jaki miałem dar ujrzeć był niesamowity, dosłownie rodem ze stalkera, hale nie tyle co są w złym stanie co bardzo łatwo o upadek z wysokości.
Niesamowity urbex, teraz zawsze będę wracał do czasów gdy byłem na EC-2 pierwszy raz
W tygodniu (często nawet do soboty) na terenie mają miejsce prace związane z rozbiórką niektórych budynków i zabezpieczeniem terenu.
Sytuacja z ochroną wygląda tak że jest ona 24/7 i trudno określić kiedy naprawde wychodzi na patrol, przy okazji ochrona ma wgląd na kamery które są na kominach, południowej ścianie EC-2 i północnej chłodni kominowej (jak Ciebie zobaczą to szybko przyjdą)
Uważać musisz na wiele rzeczy, w tym ochronę która lubi być agresywna wobec eksploratorów.
Natomiast najważniejsze co musisz wiedzieć to aby non stop patrzyć się pod nogi i zachować pełną uwagę ponieważ po pierwsze na terenie są niezabezpieczone studzienki kanalizacyjne, po drugie sam budynek jest w fatalnym stanie technicznym (radzę nie wchodzić na kotłownię przez metalowe schodki ponieważ te aż się uginają a niektóre są naprawde w katastrofalnym stanie). Dodatkowo pamiętać trzeba że na wyższych piętrach czasem brakuje podłogi i łatwo jest o upadek ponieważ nie ma tam żadnych balustrad zabezpieczających Ciebie przed upadkiem.
Jak już z EC znikną pracownicy to radzę też uważać na złomiarzy, oni mają dobry kontakt z ochroną więc zgłaszają każdego intruza do ochrony.
Macie linki z artykulow TVP3 Łódź o EC-2
Widzę po profilu że raczej nowa urbexowiczka, więc powiem wprost: nie warto. Pół głownego budynku jest rozpierdolone, sterowni już w zasadzie nie ma, na kominy nie wejdziesz bez ryzykowania złamaniem. Jedyne co może robić wrażenie na obiekcie to jego wielkość (ale też bez przesady) i ew. widok z dachu, ale mamy dużo lepsze w Łodzi. Jest wiele lepszych miejsc które nie wymagają ryzyka interakcji z ochroniarzami Solidu, których od złomiarzy różni tylko posiadanie kluczy do wejścia.
ps. kamery na kominach i chyba w hali ktorejs bo podpatrzylem na monitorze ochrony.
Wchodźcie z rozsądkiem pozdrawiam!