Photo added by Ellenderser · 1 year ago
Hazards
2 zgłoszeniaPlaces nearby Up to 20 km
1/2
1/2
1/3
1/15
1/6
1/15
- The site is very large with many entry points around the perimeter (holes in fences, walls, netting), mostly from the rear near the wooden towers/mushrooms
- The main gate is guarded and blocked, but security rarely patrols the rest of the grounds
- Some halls have been bricked up or rebuilt and are no longer accessible
- Since 2026 the whole site is fenced off as a construction site, and access has largely disappeared (barbed wire, high fences)
- An older security guard usually sits at the main gate and rarely patrols the site
- Motion sensors are present in halls used as warehouses, some visitors triggered them with no consequences
- Cameras and a loudspeaker are aimed at the main hall building and the yard
- Part of the site is still in active use (rented warehouses, a tire shop, offices), so workers or passing cars can be encountered
- Police were once seen heading toward the site, though it was not confirmed they arrived
- The site is in an increasingly poor, some say dire, technical condition
- Some buildings are rented out to businesses and are therefore inaccessible, and their number keeps growing
- Since 2026 earthworks and construction are underway, old buildings are being demolished and the site is being redeveloped
- Almost no artifacts remain, but a fair amount of technical equipment is still there
- Wooden towers/mushrooms and a walkway, a chimney with a view (no ladder to the top)
- A large hall with vats and the old rail track network
- A vast area to explore, rated by some as one of the best sites in the Mazovia region/Warsaw
- On holidays or Sundays the site tends to be much quieter and safer than on weekdays
- Bring a flashlight for dark rooms and thick long trousers for pushing through bushes
- In rainy weather the ground is muddy clay and easy to slip on
- Since 2026 the site is winding down as an urbex spot due to construction, so visiting soon is advised
AI-generated summary based on 36 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
Wejście dalej przez dziure w płocie od strony kanału przez dziure w płocie, trzeba zejść w taką zapadline (w środku leży pomarańczowa poduszka).
Wszedłem do budynków przy których są te drewniane obudówki. Nie natrafiłem na czujki. Pod komin i do dużej hali dalej nie wszedłem bo słyszałem głosy - nie jestem pewny czy było to radio czy ktoś dalej gadał.
Pod kominem stoją normalnie toi toie, w dużej hali stały takie małe koparki czy jakieś przewoźniki.
W niektórych budynkach widać świeże przedłużacze, widziałem ślady psa. Ochrony nie spotkałem.
Polecam nie wybierać sie w deszczową pore - "ulica" na terenie zakładu jest gliniana wiec łatwo sie poślizgnąć na wypadek gdyby jednak kogoś sie spotkało.
Zamieszczam film z dokładną instrukcją jak wejść oraz z gorącymi obszarami. Pokazuję też gdzie jest kamera i gdzie lepiej nie wchodzić. Widziałem, że da się wejść głębiej ale tam już trwają remonty.
Trzeba się śpieszyć, lokalizacja niebawem przestanie być aktywna.
https://youtu.be/K1bmNjlXXLQ?si=BZYhgtW03stjy_AX
Ochrona jest na szczęście u mnie siedział tylko przy bramie, bardziej trzeba uważać na kamery które są zazwyczaj na placu, wystarczy po prostu trzymać się budynków.
Co do wejścia to nie ma problemu wystarczy obchód dokoła obiektu i się znajdzie
Polecam zwiedzić obiekt bardzo interesujący
Wejść jest dużo, ale od drugiej strony.
Jak się wejdzie na teren papierni to radziłbym odpalić mapę, bo to jest spory teren a przy wejściu jest zarośnięty. Na rozgrzewkę wybraliśmy stay zarośnięty, magazyn?
UWAGA!!! Na budynku hali głównej są dwie kamery i megafon skierowane na budynek.
Weszliśmy do budynku od strony grzybków poszliśmy do sali gdzie było ciemno, dalej doszliśmy do hali gdzie było słychać ludzi i było widać ich cienie, bo połowa budynku jest czynna.
Powiedziałam że to mogłem być ja ale usłyszeliśmy trzask drzwi i zaczęliśmy uciekać przez nieczynne halę na dwór.
Uciekliśmy przez lasek, do płotu który był dziurawy.
Życzę powodzenia dla innych zwiedzających papiernie:)
Moja droga prowadziła przez dość gęste krzaki lecz w końcu udało mi się tam dotrzeć.. Gdy tylko wylazłem z zarośli ujrzałem wiele aut jak i ochronę, moim planem było przebiec lecz gdy tylko się przygotowywałem widziałem jak jakiś facet (ochroniarz? pracownik fabryki?) przechodził obok mnie... Gdy już przeszedł zebrałem się do kupy i szybko przebiegłem z krzaków prosto do obiektu, gdy już byłem tuż przy obiekcie jako pierwsze wejście ujrzałem małe okienko, na szczęście nie było problemu z nim i szybko przez nie się przecisnąłem, w środku było jakieś pomieszczenie nie wiem dokładnie jakie lecz było ono naprawdę bardzo inponujące! Później poszedłem do kolejnej części obiektu w której spędziłem trochę więcej czasu, było tam wiele przewodów jak i wiele krętych korytarzy! Odwiedziłem również te wieże w kształcie grzybka jak i wlazłem do środka komina, w kominie niestety nie ma żadnej drabinki prowadzącej na górę lecz jest fajny widok ;) Miejsce jak najbardziej polecam , tylko radzę uważać na ochronę, pracowników i czujkę ruchu, Pozdrawiam!