Dom Dziecka na Kowańcu


Description

Dzom Dziecka działał w tym miejscu od 1938, a od 1969 pod nazwą Państwowy Dom Dziecka imienia „Bohaterów Września 1939 r. (o czym przypomina kamienna tablica obok budynku). Budynek przez wiele lat stał opuszczony, a w 2014 spłonął w pożarze. Obiakt składa się z 4 budynków. Dostęp bezproblemowy przez dziurę w płocie. W środku część wyposażenia. Między innymi: meble; toalety z umywalkami, klozetami i prysznicami i wiele innych. Jest też dużo ciekawych rzeczy jak piece, małe piwniczki i salka z rysunkami dzieci (i dużo innych). Warte odwiedzenia.

This place was changed 2 times. See change history

Hazards

2 zgłoszenia
ghost icon
Paranormal activity
Na czytniku EMF są wysokie aktywności.
Added by D3M0n3k k · 7 months ago
collapse icon
High risk of collapse
Dwa budynki spalone a ich dachy zawalone. Radzę nie wchodzić do nich bo może skończyć się kaput dzięki pozdrawiam
Added by Ziomek · 3 years ago
What the comments say
Getting in
  • Entry is easy, through a door at the back of the building or other open openings
  • There is also a discreet route behind all the buildings
  • The wooden section is not recommended to enter - risk of collapse
  • A ladder is missing, so some attics cannot be reached
Security
  • No cameras, sensors or security guards
  • Locals are sometimes visible nearby, occasionally calling the police, though not always
  • A shepherd with a dog and sheep/goats is sometimes on site, one visitor was allowed to take photos
  • Homeless people or groups of local youths are sometimes present in the buildings
Condition
  • Decay is progressing fairly quickly
  • Part of the buildings burned down in 2014
  • Plenty of furnishings remain inside: old furniture, kitchen equipment, a boiler room with stoves
  • The wooden section is in poor technical condition and at risk of collapse
Worth seeing
  • The building architecture is described as very attractive
  • An interesting boiler room with stoves, a boiler and sleds
  • Preserved bathrooms and painted rooms with interesting lamps
  • Colorful children's wall paintings
Practical tips
  • Visiting everything takes about an hour
  • The site is sometimes visited during the day with many people around

AI-generated summary based on 10 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt. Model: claude-sonnet-5, generated 28.07.2026

Comments

You need to be logged in, To add a new comment.
ABDD
ABDD
Całkiem okej, wokół dużo ludzi się kręci ale mimo że nas widzieli to nie przejmowali się tym zbytnio, największy budynek zwiedzony w całości, idąc dalej dwa drewniane odpuściliśmy ze względu na zły stan techniczny, i w ostatnich budynkach tuż przy uliczce ktoś najprawdopodobniej był na 2 piętrze dlatego wycofaliśmy się.
+1
Leksk
Leksk
Bardzo spoko miejsce, byłam dwa razy pierwszy raz skończyło się ucieczka ponieważ przez nie uwagę ktoś nas zauważył i zatrzymał się przy bramie zerkając na nas i na telefon. Drugi raz weszliśmy na spokojnie i zwiedziliśmy prawie wszystko oprócz budynku obok opuszczonej placówki ,ponieważ wchodząc do niego poczuliśmy bardzo nie przyjemny zapach który po chwili okazał się być zapachach odchodów tak jak myśleliśmy pozostawionych pewnie przez jakiegoś menela co świadczyły chusteczki obok xd więc lepiej uważać na nich. Pozatym przejście bezproblemowe nie trzeba nigdzie się przeciskać.
+1
RomekTG
RomekTG
Podczas mojej wizyty, na dworze siedział jakiś dziadek i wypasał owce i kozy. Miał też niedużego psa, który - na szczęście - nie wyczuł mojej obecności w budynkach i nie narobił hałasu. Poruszałem się jak najciszej mogłem. Dziad siedział najpierw pod ścianą czwartego budynku, a potem tam, gdzie sterta gałęzi, widoczna na pierwszym zdjęciu. Wszedłem więc wszędzie, z wyjątkiem pomieszczenia na parterze w ostatnim budynku (wejście od strony zachodniej), no i na strych też nie. Brakuje drabiny.
0
ABDD
ABDD
Dziadek co wypasał kozy i owce wraz z psem to baca który powiedział żebyśmy se weszli porobili zdjęcia i wyszli, ale piesek nie dał się pogłaskać ):
0
Lampiorz
Lampiorz
Bardzo fajne miejsce na eksplorację mimo iż dewastacja dość szybko postępuje. Około godziny eksploracji wszystkiego ale nie polecam wchodzić do drewnianej części bo bardzo się wali. Na teren co chwilę wchodzą grupki młodzieży. Nie ma tam kamer, czujek bądź ochrony
0
D3M0n3k k
D3M0n3k k
Byłem późną nocą. Wchodziliśmy od tyłu i zwiedzanie zaczęliśmy od budynku z prawej strony. Jeszcze przed wejściem był głośny hałas "osoby" która by zbiegała po schodach ( tak jak by się nas przestraszyła). Z względu na liczne wejścia i wyjścia z budynku uznaliśmy że to jakiś bezdomny się wystraszył i uciekł. Po przejrzeniu wszystkich kondygnacji wraz z spalonym strychem w pokoju na piętrze gdzie był materac staliśmy wryci i wsłuchiwaliśmy się w dźwięk który wszystkich nas przeraził do stopnia takiego że patrzyliśmy na siebie (coś właśnie jakby ktoś był pod nami i zrzucił na podłogę coś ciężkiego). Poprzez że było nas czterech poszliśmy zobaczyć. i tam również nikogo nie było ale ten sam dźwięk usłyszeliśmy z dalszego korytarza. Aktywność EMF najbardziej zauważalna była na strychu oraz na piętrze. Dla dreszczyka emocji polecam.
0
urbex_krakuf
urbex_krakuf
Bardzo fajne, ciekawe miejsce. Łatwo wejść, wszystko jest pootwierane, nie ma kamer, czujek ani ochrony. To miejsce zachwyca w szczególności swoją architekturą, która jest naprawdę piękna. Do tego w środku jest sporo wyposażenia, stare meble, ale i sprzęt kuchenny lub kotłownia. Można też znaleźć różne perełki takie jak stare sanki i dziecięce, kolorowe malunki na ścianach. Piękne i bardzo ciekawe miejsce
0
EligiusIV
EligiusIV
Aktualne, kamer brak ani zabezpieczen, w ostatnim budynku chyba mieszka bezdomny a tak to po prostu spalone ruiny jak dla mnie
0
Danis1987
Danis1987
Byłem dziś 12.03.2025 , patrząc na zdjęcia nie wiele się zmieniło . Wejście bardzo łatwe. Obiekt wydaje się ogromny ale tak naprtawdę eksploracja przebiega szybko . Miejscowi chyba nie robią problemu , bo ja sobie spokojnie po zwiedzałem . właściwie jest to łatwy urbex
0
Ziomek
Ziomek
Miejsce ciekawe. Ja wchodziłem przez drzwi na tyłach budynku i z tego budynku na teren. Budynki ciekawe jeden z nich ma bardzo ładne drewniane ściany i ciekawe łazienki. Drugi służył kiedyś jako magazyn lub garaże. Obok pralnia i budynki które zostały spalone w 2014 roku. Do nich nie wchodziłem więc nie powiem jak to tam wygląda. Kotłownia największego budynku ciekawa. Z pięć piecy,bojler i sanki no i w miarę zachowane łazienki. Wyżej niestety puste ale ładnie pomalowane pomieszczenia z ciekawymi lampami. Jeszcze wyżej łazienki i znowu puste pomieszczenia a na końcu korytarza miejsce imprez lokalnej młodzieży. Co ciekawe z tyłu budynku mamy jeszcze przejście za wszystkimi budynkami a więc jak zależy nam na byciu dyskretnym to jest to możliwe. Bylismy na widoku, dużo ludzi nas widziało i nawet wystraszyliśmy jakieś dzieciaki xd ale żaden z okolicznych nie dzwonił na policję. Nie gwarantuje że podczas waszej exploracji policja nie zostanie wezwana dlatego radzę uważać bo słyszałem że okoliczni lubią dzwonić.
0