Opuszczony zakład (chyba) kapci. W środku dużo różnych rzeczy zostawionych. Wejście dość trudne bo trzeba iść po dachu na którym jest się łatwo widocznym. Najlepiej iść nocą gdy nie ma ludzi
Wejście trudne, trzeba wspiąć się po drabinie i iść dachem do zakładu i przecisnąć się przez kratę w oknie na klatkę schodową. Wchodząc jest się bardzo widocznym, więc najlepiej przyjść w sobotę albo niedzielę żeby nie było pracowników pobliskich firm. Zakład jest świetnie zachowany, mnóstwo maszyn, butów, sznurówek i wkładek. Z dachu piękne widoki na góry. Świetne miejsce