Photo added by LoneWolf · 3 months ago
Description
Opuszczone gospodarstwo domowe z dwoma samochodami oraz zabudowaniami gospodarczymi.
Atrakcyjność średnia, zmumifikowany kot w środku dlatego kociarze uważajcie.
Wejście przez ogrodzenie, upierdliwi sąsiedzi.
Do odchaczenia podczas zwiedzania Odolan.
This place was changed 1 times.
See change history
Places nearby Up to 20 km
1/5
0.57 km
Opuszczony blok na woli
1/6
0.59 km
Opuszczone dwa budynki
1/5
0.65 km
Wiadukt kolei Warszawsko-Kalijskiej z 1902r.
1/2
0.80 km
Wojskowy tor ćwiczeń (?), Warszawa
1/7
0.96 km
Tupolew Tu-134
1/14
0.97 km
Fort W-Szcza Odolany, Warszawa
What the comments say
Getting in
- Entry is easy - a gap in the fence, an open back door, or through tall bushes.
- The roof of the house can also be accessed.
Security
- Neighbours usually do not react, though people are sometimes nearby.
- Occasional strange people have been seen loitering around the site.
Condition
- The house is increasingly deteriorated, at times called a ruin or a hangout for drifters.
- The attic stairs are very unstable and the attic itself has nothing of interest.
- A lot of pointless graffiti has appeared.
- One car (a light-colored Fiat) has become more damaged over time, missing bodywork parts; the other car is gone, leaving only bodyshells.
Worth seeing
- The main draw is two old cars (including a Fiat 126p and a Lada), the house itself is less interesting.
Practical tips
- Considered an easy site, good for a first urbex visit.
- A nearby tram depot and an abandoned railway station are worth visiting too.
- Not worth a long trip just for this place alone.
AI-generated summary based on 24 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
You need to be logged in, To add a new comment.
Lipa. Jeszcze niecałe 2 lata temu było co zobaczyc w białym aucie chyba fiacie było wszystko. Fotele, opony, drzwi a teraz cały rozwalony stoi nawet maski i klapy od bagażnika brak. dom też zdewastowany jak cholera. A w lato pod domem kręcili się jacyś dziwni ludzie w czym jeden z panów chciał chyba nabijać tulipana z butelki. Jeśli ktoś chce przyjechać z daleka nie polecam.
0
Fiat zniknął natomiast lada cały czas stoi, niestety praktycznie zniszczona, wejście przez wysokie krzaki albo przez płot z tyłu. Na dach można wejść. Ogl miejsce słabe nie warto. Poza tym jak byłem jakieś dwa ziomki sprzątali teren? Nic nie mówili ani nie powstrzymali mnie przed wejściem na teren, dziwne.
0
miejsce bardzo klimatyczne, warte odwiedzenia jak najbardziej. byłem za dnia i ani śladu sąsiadów. wejście banalne - jest dziura w ogrodzeniu i otwarte drzwi. dom jest w zasadzie pusty ale wciąż kryje dużo pozostałości po lokatorach. uwagę najbardziej przyciągają oczywiście dwa fiaciki. kot nadal leży i gnije
0