Ruiny starej kamienicy przy Kilińskiego. Dodaję je na tą stronę tylko z kronikarskiego obowiązku, samo miejsce to totalna ruina, puste ściany, i trochę łajna pochowanego po kątach, radzę uważać jak stawiacie kroki. Jedyne miejsce do którego z grubsza można wejść bez dzikiego parkouru albo drabiny to pojedyńcza klatka schodowa do nikąd, z poddaszem na które nie da się wejść bo ma jakieś 30 cm wysokości. Idk czemu ktoś miałby tam przychodzić, ale urbex to urbex. Wejście banalne, przez dziurę w płocie widoczną z daleka.
This place was changed 1 times. See change history.