Photo added by Julsonit · 27 days ago
Description
Fabryka Wilhelma Lürkensa w Łodzi
Hazards
2 zgłoszeniaPlaces nearby Up to 20 km
1/15
1/2
1/2
1/6
1/15
- Round-the-clock monitoring and security, entry method known to few (older reports), later a new entry opened through a street-side window
- Site used to be fenced and monitored, with a guard booth at the parking gate (older state)
- The ground floor was cut off from the rest of the building to deter visitors
- Entry to the tower via the main staircase is possible but strongly discouraged due to the stairs' condition
- Roof access is via a hatch in one part of the building, awkward, through a door
- Need to stay quiet, the courtyard is part of a guarded parking area
- Foot traffic can be heavy, especially during afternoon rush hours, better to visit morning or evening
- Easy to be spotted from the staircase since neighboring building windows overlook it
- Someone had set up living quarters on the second floor, avoid making noise
- Overall condition is described as very poor, compared to another well-known badly deteriorated site
- Roof is in poor condition, recommended to walk along the middle of the slab
- Tower is in terrible condition, wood is sagging, there are holes, stairs are dangerous
- Flooring on upper floors and attic creaks and sags in places
- No major equipment remains, lots of graffiti, interior heavily degraded
- The chimney, offering views over the whole district
- Views from the roof
- Surviving elevator shaft and remnants of electrical switchgear equipment
- Better to visit in the morning or evening to avoid foot traffic nearby
- Accessing the tower and roof requires great caution, some visitors turned back partway
AI-generated summary based on 17 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
1. Z okna budynku względnie realnie można wejść na komin, z małą pomocą np. kotwiczki. Jego stan jest nieznany, chociaż wydaje się dosyć stabilny. Z komina widzi cię naturalnie cała dzielnica.
2. Spostrzegawczy zauważą, że po dachach Lurkensa można przejść teoretycznie na dach opuszczonej kamienicy Rosenbluma na tej samej ulicy. Po pierwsze to jest to niemożliwe (pomijając jakichś dopakowanych parkourowców) bez drabiny, z uwagi na różnicę wysokości, a po drugie w środku samej kamienicy niestety nic nie ma - stan surowy, miejscami brakuje nawet podłóg.
Dach w kiepskim stanie, odradzam po nim chodzić, a jak już to środkiem stropu gdzie jest trochę stabilniej. Wejście na dach na pewno jedno przez właz (niewygodne, po drzwiach) w jednej z części budynku, być może też przez grzyba na załamaniu się obydwu części, nie sprawdzałem. W dodatku pochyły i z gównianą lokalizacją, jak usiądziesz na dachu to widzi cię całe osiedle. Główną klatką schodową (ponownie, bardzo podobna do Ossera) można wejść na wieżę - STANOWCZO ODRADZAM! Stan tragiczny, drewno praktycznie ugina się pod nogami, dziury itd. Wysokość całkiem spoko, ale sam nie odważyłem się wejść.
Reasumując, fajnie, że po tylu (nie bójmy się tego słowa) latach można z powrotem wejść na tą kolebkę łódzkiego urbexu. Ale cóż, to tak na prawdę tylko kolejna "Fabryka Typu Zerowego" do kolekcji (zaraz obok Grohmana, Ossera, Domanowicza, Wierzbowej, Hantschela itd.). Jedna wizyta wystarczy żeby obfotografować, a potem można o tym spocie zapomnieć.
NoProGamer - 8 miesięcy temu
Jest cieciówa i kamery, co więcej wydaje się że cały parter odcięty od reszty budynku aby odstraszyć zwiedzających.
Nieznane - 3 lata temu
Cały teren jest ogrodzony i monitorowany. Jedynie jest brama do wjazdu na parking obok której jest budka w której siedzi ochroniarz. Do środka obiektu również nie ma wejścia.