Photo added by boberus · 1 month ago
Description
Fabryka Wilhelma Lürkensa w Łodzi
This place was changed 2 times.
See change history
Hazards
2 zgłoszenia
High risk of collapse
Jedna część budynku jest git, ale druga (od strony komina, wchodzi się przez takie drzwi metalowe i widać podpory metalowe) jest w fatalnym stanie, polecam uważać!
Monitored location
Kiedyś był ochroniarz, już nie ma. Jedynie zostały kamery, lecz jakoś nikt nie przyjechał. Lecz i tak polecam uważać :)
Places nearby Up to 20 km
1/7
0.10 km
Opuszczona Kamienica
1/6
0.43 km
Opuszczony basen YMCA
1/15
0.54 km
Fabryka Hentschela
1/4
0.54 km
Pałac Rudolfa Kellera
1/15
0.59 km
Biurowiec/Serwis Komputerowy
1/14
0.60 km
Kamienica
What the comments say
Getting in
- The site is fenced and monitored, with the ground floor once sealed off from the rest
- More recent reports describe entry through a street-side window
- The courtyard is part of a guarded parking area, so visitors should stay quiet
Security
- Round-the-clock monitoring and security with a guard booth at the gate
- Sitting on the roof is visible to the whole surrounding neighborhood
Condition
- Overall the building is in terrible shape and at risk of collapse, interiors empty
- The roof is fairly stable, but the hatch entry to it is awkward
- Climbing the tower via the main staircase is discouraged, the wood sags and has holes
- A neighboring abandoned tenement on the same street is bare shell, missing floors in places
Worth seeing
- An elevator shaft and remains of a transformer switchroom have survived
- A nice chimney, reachable from a window with the help of a grappling hook
- Plenty of graffiti but no significant remaining equipment
Practical tips
- Stay quiet and keep a low profile due to the neighboring guarded parking lot
- Avoid walking on the roof except along the more stable middle of the slab
- Crossing the rooftops to the neighboring tenement is not feasible without a ladder
AI-generated summary based on 13 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
You need to be logged in, To add a new comment.
Aha, jeszcze pierdółki:
1. Z okna budynku względnie realnie można wejść na komin, z małą pomocą np. kotwiczki. Jego stan jest nieznany, chociaż wydaje się dosyć stabilny. Z komina widzi cię naturalnie cała dzielnica.
2. Spostrzegawczy zauważą, że po dachach Lurkensa można przejść teoretycznie na dach opuszczonej kamienicy Rosenbluma na tej samej ulicy. Po pierwsze to jest to niemożliwe (pomijając jakichś dopakowanych parkourowców) bez drabiny, z uwagi na różnicę wysokości, a po drugie w środku samej kamienicy niestety nic nie ma - stan surowy, miejscami brakuje nawet podłóg.
1. Z okna budynku względnie realnie można wejść na komin, z małą pomocą np. kotwiczki. Jego stan jest nieznany, chociaż wydaje się dosyć stabilny. Z komina widzi cię naturalnie cała dzielnica.
2. Spostrzegawczy zauważą, że po dachach Lurkensa można przejść teoretycznie na dach opuszczonej kamienicy Rosenbluma na tej samej ulicy. Po pierwsze to jest to niemożliwe (pomijając jakichś dopakowanych parkourowców) bez drabiny, z uwagi na różnicę wysokości, a po drugie w środku samej kamienicy niestety nic nie ma - stan surowy, miejscami brakuje nawet podłóg.
0
Zaczyna latać po internetach coraz więcej nowych zdjęć z tego miejsca, więc nie ma co gatekeepować - tak, jest nowe wejście przez okno od strony ulicy. Ci, którzy w tym szczelnie zabezpieczonym od lat miejscu spodziewali się zobaczyć coś od czego opada kopara mocno się rozczarują. Stan to typowy Osser 2.0, brak jakiegokolwiek większego wyposażenia, sporo graffiti. Radzę być bardzo cicho i trzymać głowę nisko, podwórze budynku jest częścią chronionego parkingu. Podziemi nie widziałem, wątpię że jakieś są.
Dach w kiepskim stanie, odradzam po nim chodzić, a jak już to środkiem stropu gdzie jest trochę stabilniej. Wejście na dach na pewno jedno przez właz (niewygodne, po drzwiach) w jednej z części budynku, być może też przez grzyba na załamaniu się obydwu części, nie sprawdzałem. W dodatku pochyły i z gównianą lokalizacją, jak usiądziesz na dachu to widzi cię całe osiedle. Główną klatką schodową (ponownie, bardzo podobna do Ossera) można wejść na wieżę - STANOWCZO ODRADZAM! Stan tragiczny, drewno praktycznie ugina się pod nogami, dziury itd. Wysokość całkiem spoko, ale sam nie odważyłem się wejść.
Reasumując, fajnie, że po tylu (nie bójmy się tego słowa) latach można z powrotem wejść na tą kolebkę łódzkiego urbexu. Ale cóż, to tak na prawdę tylko kolejna "Fabryka Typu Zerowego" do kolekcji (zaraz obok Grohmana, Ossera, Domanowicza, Wierzbowej, Hantschela itd.). Jedna wizyta wystarczy żeby obfotografować, a potem można o tym spocie zapomnieć.
Dach w kiepskim stanie, odradzam po nim chodzić, a jak już to środkiem stropu gdzie jest trochę stabilniej. Wejście na dach na pewno jedno przez właz (niewygodne, po drzwiach) w jednej z części budynku, być może też przez grzyba na załamaniu się obydwu części, nie sprawdzałem. W dodatku pochyły i z gównianą lokalizacją, jak usiądziesz na dachu to widzi cię całe osiedle. Główną klatką schodową (ponownie, bardzo podobna do Ossera) można wejść na wieżę - STANOWCZO ODRADZAM! Stan tragiczny, drewno praktycznie ugina się pod nogami, dziury itd. Wysokość całkiem spoko, ale sam nie odważyłem się wejść.
Reasumując, fajnie, że po tylu (nie bójmy się tego słowa) latach można z powrotem wejść na tą kolebkę łódzkiego urbexu. Ale cóż, to tak na prawdę tylko kolejna "Fabryka Typu Zerowego" do kolekcji (zaraz obok Grohmana, Ossera, Domanowicza, Wierzbowej, Hantschela itd.). Jedna wizyta wystarczy żeby obfotografować, a potem można o tym spocie zapomnieć.
0
Komentarze z duplikatu miejsca:
NoProGamer - 8 miesięcy temu
Jest cieciówa i kamery, co więcej wydaje się że cały parter odcięty od reszty budynku aby odstraszyć zwiedzających.
Nieznane - 3 lata temu
Cały teren jest ogrodzony i monitorowany. Jedynie jest brama do wjazdu na parking obok której jest budka w której siedzi ochroniarz. Do środka obiektu również nie ma wejścia.
NoProGamer - 8 miesięcy temu
Jest cieciówa i kamery, co więcej wydaje się że cały parter odcięty od reszty budynku aby odstraszyć zwiedzających.
Nieznane - 3 lata temu
Cały teren jest ogrodzony i monitorowany. Jedynie jest brama do wjazdu na parking obok której jest budka w której siedzi ochroniarz. Do środka obiektu również nie ma wejścia.
0