Photo added by Julsonit · 7 days ago
Description
Fabryka Wilhelma Lürkensa w Łodzi
Hazards
2 zgłoszeniaPlaces nearby Up to 20 km
1/15
1/2
1/2
1/6
1/15
- Site is fenced and monitored, entry to the building used to be blocked
- Currently accessible via a new entry through a street-facing window
- The courtyard is part of a guarded parking area, visitors should stay quiet
- There can be foot traffic nearby, especially between 3 and 5 pm
- 24/7 security and cameras, with a guard at the parking gate
- The staircase is visible from windows of neighboring buildings
- Described as being in very poor, potentially collapsing condition
- No major equipment left, lots of graffiti, no basement found
- Roof is in bad shape, tower woodwork sags, upper floors creak and give way
- Elevator shaft and remains of a transformer switch room have survived
- Someone appears to be squatting on one floor, though not always present
- Views from the roof and chimney, though very exposed to surrounding buildings
- Preserved elevator shaft and transformer room remains
- A notable chimney, reachable with climbing gear
- Best visited early morning or evening to avoid peak traffic hours
- Climbing the tower is discouraged due to its unstable structure
- Staying quiet is advised because of neighbors and a resident on site
AI-generated summary based on 16 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
1. Z okna budynku względnie realnie można wejść na komin, z małą pomocą np. kotwiczki. Jego stan jest nieznany, chociaż wydaje się dosyć stabilny. Z komina widzi cię naturalnie cała dzielnica.
2. Spostrzegawczy zauważą, że po dachach Lurkensa można przejść teoretycznie na dach opuszczonej kamienicy Rosenbluma na tej samej ulicy. Po pierwsze to jest to niemożliwe (pomijając jakichś dopakowanych parkourowców) bez drabiny, z uwagi na różnicę wysokości, a po drugie w środku samej kamienicy niestety nic nie ma - stan surowy, miejscami brakuje nawet podłóg.
Dach w kiepskim stanie, odradzam po nim chodzić, a jak już to środkiem stropu gdzie jest trochę stabilniej. Wejście na dach na pewno jedno przez właz (niewygodne, po drzwiach) w jednej z części budynku, być może też przez grzyba na załamaniu się obydwu części, nie sprawdzałem. W dodatku pochyły i z gównianą lokalizacją, jak usiądziesz na dachu to widzi cię całe osiedle. Główną klatką schodową (ponownie, bardzo podobna do Ossera) można wejść na wieżę - STANOWCZO ODRADZAM! Stan tragiczny, drewno praktycznie ugina się pod nogami, dziury itd. Wysokość całkiem spoko, ale sam nie odważyłem się wejść.
Reasumując, fajnie, że po tylu (nie bójmy się tego słowa) latach można z powrotem wejść na tą kolebkę łódzkiego urbexu. Ale cóż, to tak na prawdę tylko kolejna "Fabryka Typu Zerowego" do kolekcji (zaraz obok Grohmana, Ossera, Domanowicza, Wierzbowej, Hantschela itd.). Jedna wizyta wystarczy żeby obfotografować, a potem można o tym spocie zapomnieć.
NoProGamer - 8 miesięcy temu
Jest cieciówa i kamery, co więcej wydaje się że cały parter odcięty od reszty budynku aby odstraszyć zwiedzających.
Nieznane - 3 lata temu
Cały teren jest ogrodzony i monitorowany. Jedynie jest brama do wjazdu na parking obok której jest budka w której siedzi ochroniarz. Do środka obiektu również nie ma wejścia.