Fabryka Wilhelma Lürkensa, Łódź


Opis

Fabryka Wilhelma Lürkensa w Łodzi

To miejsce było zmieniane 2 razy. Zobacz historię zmian.

Zagrożenia

collapse icon
Wysokie ryzyko zawalenia
Nawet jeśli jakoś uda się dostać do środka - miejsce w wyjątkowo złym stanie i to od dawna, radzę bardzo uważać.
Dodał NoProGamer 4 miesiące temu
security icon
Miejsce chronione
Cały front, czyli jedyne miejsce z którego można w jakikolwiek sposób dostać się do środka jest pod całodobowym i całorocznym monitoringiem i ochroniarzem jako część parkingu. Wejście praktycznie niemożliwe wyłączając przekupywanie ochroniarza.
Dodał NoProGamer 4 miesiące temu

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
NoProGamer
NoProGamer
Aha, jeszcze pierdółki:
1. Z okna budynku względnie realnie można wejść na komin, z małą pomocą np. kotwiczki. Jego stan jest nieznany, chociaż wydaje się dosyć stabilny. Z komina widzi cię naturalnie cała dzielnica.
2. Spostrzegawczy zauważą, że po dachach Lurkensa można przejść teoretycznie na dach opuszczonej kamienicy Rosenbluma na tej samej ulicy. Po pierwsze to jest to niemożliwe (pomijając jakichś dopakowanych parkourowców) bez drabiny, z uwagi na różnicę wysokości, a po drugie w środku samej kamienicy niestety nic nie ma - stan surowy, miejscami brakuje nawet podłóg.
NoProGamer
NoProGamer
Zaczyna latać po internetach coraz więcej nowych zdjęć z tego miejsca, więc nie ma co gatekeepować - tak, jest nowe wejście przez okno od strony ulicy. Ci, którzy w tym szczelnie zabezpieczonym od lat miejscu spodziewali się zobaczyć coś od czego opada kopara mocno się rozczarują. Stan to typowy Osser 2.0, brak jakiegokolwiek większego wyposażenia, sporo graffiti. Radzę być bardzo cicho i trzymać głowę nisko, podwórze budynku jest częścią chronionego parkingu. Podziemi nie widziałem, wątpię że jakieś są.

Dach w kiepskim stanie, odradzam po nim chodzić, a jak już to środkiem stropu gdzie jest trochę stabilniej. Wejście na dach na pewno jedno przez właz (niewygodne, po drzwiach) w jednej z części budynku, być może też przez grzyba na załamaniu się obydwu części, nie sprawdzałem. W dodatku pochyły i z gównianą lokalizacją, jak usiądziesz na dachu to widzi cię całe osiedle. Główną klatką schodową (ponownie, bardzo podobna do Ossera) można wejść na wieżę - STANOWCZO ODRADZAM! Stan tragiczny, drewno praktycznie ugina się pod nogami, dziury itd. Wysokość całkiem spoko, ale sam nie odważyłem się wejść.

Reasumując, fajnie, że po tylu (nie bójmy się tego słowa) latach można z powrotem wejść na tą kolebkę łódzkiego urbexu. Ale cóż, to tak na prawdę tylko kolejna "Fabryka Typu Zerowego" do kolekcji (zaraz obok Grohmana, Ossera, Domanowicza, Wierzbowej, Hantschela itd.). Jedna wizyta wystarczy żeby obfotografować, a potem można o tym spocie zapomnieć.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Siemaneczko, jak tam z wejściem?
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Odwiedzone z duplikatu miejsca: Dawid, Nieznane, QRRXX0
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Komentarze z duplikatu miejsca:
NoProGamer - 8 miesięcy temu
Jest cieciówa i kamery, co więcej wydaje się że cały parter odcięty od reszty budynku aby odstraszyć zwiedzających.

Nieznane - 3 lata temu
Cały teren jest ogrodzony i monitorowany. Jedynie jest brama do wjazdu na parking obok której jest budka w której siedzi ochroniarz. Do środka obiektu również nie ma wejścia.
NoProGamer
NoProGamer
Całodobowy monitoring i ochrona, sposób na wejście znany nielicznym, a i tak w sumie nie ma po co poza widokami z góry.