Z grubsza nie polecam, nic nie znaleźliśmy, same ruiny. Wejście łatwe od prawej strony grafitti Polski walczącej, na lewo po wejściu jest jakaś zadaszona melina, same śmieci. Na prawo też same śmieci, widzieliśmy bezdomnego który kręcił się wokoło miejsca, nie warto.