Photo added by kodama · 9 days ago
Description
ogrodzenie zostało całkowicie zdemontowane przez co wejście nie stanowi żadnego problemu, co zainteresowało niestety tumanów niewiedzących gdzie pozbyć się odpadów poremontowych i wybrali to miejsce za odpowiednie do zrzutki
jedyną pozostałością po charakterze tego miejsca są skryte wgłąb terenu komory na zbiorniki paliwowe
Places nearby Up to 20 km
1/7
1/15
1/7
1/5
1/10
1/5
- Entry is through numerous gaps in the fence, which is missing in many places.
- The site is near a bus loop, with several main entry points.
- Reports conflict: some visitors met no guards or cameras, others saw workers or someone suspicious near a car.
- Someone currently lives in one of the buildings, so that room is best avoided.
- Scrap collectors have been spotted roaming the site.
- The complex is huge, made up of many buildings in varying states of decay.
- The site's condition worsens year by year, with more trash and damage.
- Basements and underground areas are completely flooded.
- Upper floors in the main building are rotten and creak underfoot.
- There is plenty of notable graffiti around the site.
- The scale of the complex is impressive, though almost no equipment remains inside.
- Watch out for numerous holes in the ground and in building floors.
- This was formerly a liquid gas depot, so avoid open flames and smoking on site.
- Keeping noise down helps avoid drawing anyone's attention.
AI-generated summary based on 24 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
W konkluzji:
Miejsce ma swój klimat, parę fajnych rzeczy. Uważajcie na dziury w ziemi, jest ich dość sporo
3 wejścia główne, jedno prowadzące odrazu do “głównego” (najbardziej zadbanego budynku)
Wszystko jest bezpieczne pod kątem ochrony. Lecz uważajcie na spruchniale deski etc.
Był to nasz pierwszy urbex więc nie mam tu za dużo do gadania
Polecam jak jest się w okolicy
. Widziałem też różne naboje byli też tam inni urbexiaże rzucali kamieniami w okna i przyszło 2 panów nie widziałem ich na własne oczy ale słyszałem że ktoś idzie wieć uciekłem. Miejsce fajne warte żeby odwiedzić ale pamiętajcie żeby nie robić dóżo szumu bo ktoś może przyjść. Polecam)
Ogółem na terenie znalazłem pana (nie był to ochroniarza ani nic) tylko pił sobie piwko i palił papieroska (nie rozsądne palić papierosa w miejscu które jest zagrożone wybuchem) ogółem facet nic nie wyganiał tylko ja osobiście nagrywałem film, i on powiedział "Proszę odejść z tą kamerą, nie życzę sobie być na żadnym filmie, idź kolego w drugą stronę proszę" Ogółem miły pan i nie ma żadnych skarg do niego, Obiekt Polecam!