byłam z miesiąc temu. mimo tabliczek nie ma w środku monitoringu. sąsiedzi bardzo zainteresowani ale wystarczy szybko zwiedzić. w środku w jednej sali na parterze sporo rzeczy takich jak tablice, książki i zabawki. na piętrach raczej puste sale ewentualnie z nielicznymi meblami. ogółem polecam bo jednak trochę się zachowało
Kilka wejsc bez brudzenia. Obiekt niestety juz troche zniszczony, ale nadal sporo artefaktow. Z tego co pamietam najstarszy znalazlem z 1957. Kilka pieter + piwnice zalane (ale ja mialem na szczescie lod pod nogami, -15 robi robote ;p)
Obiekt jak na mapie do okola domy, psy, itd.
Jak najbardziej do polecenia bo sporo zwiedzania jezeli lubimy patrzec na drobne rzeczy jak daty, papiery, szczatki zabawek, szkolnych rzeczy, itd.