Wiatrak Gigant


Opis

Historia tej nietypowej elektrowni wiatrowej sięga roku 1978 kiedy to Józef Antos zadecydował o zbudowaniu na swoim polu w Rębielicach Królewskich nietypowej elektrowni wiatrowej. Pan Antos będący z zawodu ślusarzem i mechanikiem postanowił zbudować turbinę wiatrową posiadającą jedno skrzydło w kształcie koła. Prace nad tą nietypową konstrukcją trwały aż do 2003 roku i kosztowały konstruktora ponad 1 mln złotych. Niestety mimo ukończenia budowy w 2003 roku, Józef Antos nie mógł znaleźć odpowiedniej prądnicy do zainstalowania w swojej turbinie. Co gorsza, w 2009 roku konstruktor zmarł, a turbina nigdy nie została uruchomiona. Obecnie niszczeje pozostawiona bez opieki.

Co mówią komentarze
Dojazd i wejście
  • Teren był otoczony betonowym płotem z zamkniętą bramą, niektórzy dostawali się podkopem
  • Obecnie brama w płocie jest otwarta na oścież, więc dojście pod wiatrak jest łatwe
  • Wejście do środka wiatraka jest zamknięte na kłódkę i obecnie niedostępne
  • Wcześniej dało się wejść na samą górę wiatraka przez dziurę w podłodze podstawy
  • Pod sam obiekt można dojechać samochodem polną drogą
Ochrona i monitoring
  • Widoczne czujki, ale według relacji nie działają
  • Okoliczni rolnicy reagują negatywnie na osoby biegające przez pola
Stan obiektu
  • Wiatrak ma być wyburzony
  • Metalowe elementy odpadają i trzeszczą, zwłaszcza w okolicy koła
  • W środku pod wiatrakiem jest pusto
Co warto zobaczyć
  • Miejsce robi duże wrażenie wizualne i dźwiękowe, klimat industrialny/steampunkowy
  • Ładne widoki z góry wiatraka (gdy wejście było jeszcze możliwe)
Praktyczne wskazówki
  • Lepiej omijać pola dookoła, żeby nie prowokować rolników
  • Warto wybrać dzień bez wiatru przy wejściu na górę

Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 11 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej. Model: claude-sonnet-5, wygenerowano 31.08.2026

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
George_Floyd
George_Floyd
Na chwilę obecną brama od solidnego betonowego płotu odgradzającego wiatrak jest otwarta na oścież dlatego z dostaniem się pod wiatrak niema problemu, na wejście do środka jednak aktualnie niema co liczyć.
+1
Patryk Sport
Miejsce bardzo ciężkie do wejścia przed wiatrakiem jest bardzo duży płot na ok 2 m gdy go przejdziemy wszystkie drzwi do wiatraka zamknięte możemy wejść jedynie w taki sposób że wspinamy się na podstawę wiatraka a w podłodze jest dziura miejsce fajne ale puste w środku
+2
Kornelia W
Kornelia W
Miejsce niesamowite, wygląda jakby było wyrwane z steam punkowej rzeczywistości. Pod wiatrakiem słychać jak metalowe odpadające listwy trzeszczą co dodaje klimatu, zdecydowanie warto odwiedzić bo miejsce ma być wyburzone. Trzeba jednak brać pod uwagę że do okoła jest betonowy płot z bramą na solidną kłódkę, przez płot dostaliśmy się podkopaniem ziemi pod bramą i przeczołganiem. Do samego wiatraka też nie da się już wejść bo jest pod kłódką (czujka nie działa). Odradzam chodzenie pod kołem bo jak już wspomniałam metalowe części odpadają.
0
mvriush
mvriush
Widoki ładne, robi wrażenie wizualne i dźwiękowe.
Zmotoryzowani mogą podjechać bezpośrednio pod sam wiatrak, zerknijcie w mapkę, jest tam droga polna :D
0
Entity606
Entity606
wchodziłam w kwietniu 2024, da się wejść na samą górę wiatraka, czujki zdecydowanie nie działają, nawet spałam w tym "pomieszczeniu" na dole i nikt nie przyszedł całą noc, ale rolnicy się wkurwiają na ludzi biegających przez pole, lepiej iść naokoło.
0
Kakashi
Kakashi
13.03. Widoczne czujki. Kręciło się sporo osób w pobliżu i nie chciałem prowokować. Ktoś jest w stanie potwierdzić czy dalej się da wejść?
0
Flexi_Urbex
Flexi_Urbex
Da się
0
Kakashi
Kakashi
Czyli czujki itd. to atrapy czy jak?
0
Mateoeoeo
Mateoeoeo
Super warto zobaczyć
0
jatupodota
jatupodota
żyje jeszcze?
0
Crazy Widz
Crazy Widz
Tak, możesz nawet wejść na górę. Radze jednak wybrać dzień bez wiatru :)
0