Zdjęcie dodane przez duchessysabell · 4 lata temu
Opis
"Cieszyńskie Zakłady Przetwórcze „Las” zlokalizowane przy alei Jana Łyska 20 w Błogocicach były spadkobiercą działającej od roku 1814 Fabryki Wódek i Likierów Arcyksięcia Fryderyka. W okresie powojennym nie podjęto jednak produkcji alkoholi wysokoprocentowych zmieniając profil na wytwarzanie win owocowych, soków i napojów owocowych, a także innych niskoprocentowych napojów alkoholowych i przetworów warzywnych. Prócz zaopatrywania rynku krajowego produkty zakładów były również sporadycznie eksportowane, a niektóre z nich zyskały uznanie w kraju i za granicą." - Tyle z historii.
Aktualnie jeden z najciekawszych obiektów w okolicy. Bardzo proste wejście przez pochylony płot od strony potoku Młynówka. Na terenie kilka obiektów, garaże ze starymi maszynami, mały centralny budynek (ewidentie zamieszkiwany przez bezdomnych) oraz duże hale połączone z budynkiem biurowym. W środku bardzo dużo różnych sprzętów. Częśc była wykorzystywana przez jakąś firmę z branży reklamowej - pozostały jeszcze maszyny oraz wyroby. W części biurowej fajnie wyposażone laboratorium. Bardzo polecam poodkrywać zakamarki obiektu zanim miejsce bęzie zrównane z ziemią, o czym wspomniał spotkany, bardzo sympatyczny lokals.
Miejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/6
1/15
1/6
1/5
Na urbexy.pl jest świeższy komentarz do tego miejsca (13 dni temu). Zobacz na urbexy.pl
- Wejście od dużego parkingu przez powalone ogrodzenie lub przez dziury w płocie po obu stronach budynku
- Da się też wejść od strony lasu i skarpy przez otwarte okno oraz wejść na dach
- Budynki są praktycznie otwarte na oścież
- Ochrona czasem się pojawia, warto uważać
- Kamer nikt nie zauważył
- Zdarzają się złomiarze, ale byli spokojni i nie przeszkadzali w zwiedzaniu
- W środku w większości puste ściany i podłogi, sprzęt widoczny na starych zdjęciach zniknął
- Jedna z piwnic w środkowym budynku jest zalana
- Miejsce ma być wkrótce wyburzone
- Zachowały się pojedyncze drobne artefakty i zapisane kartki w jednym z pomieszczeń
- Niektóre pomieszczenia mimo pustki wciąż mają swój klimat
- Zwiedzenie całości zajmuje około godziny
- Miejscowość dodano na stronę jako świeżą, choć lokacja jest znana od dawna
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 9 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Jeśli cos się nie zgadza to przepraszam bo byłam miesiąc temu!!!
Znaczna większość sprzętu który widać na zdjęciach zniknął bez śladu
Aczkolwiek niektóre miejsca i tak robią wrażenie swoim klimatem
Wejście bardzo proste ale radzę trochę uważać bardzo możliwe że ochrona lubi sobie tam pochodzić
Na kamery się nie natknąłem więc jeśli chodzi o to to luz
Fajnie wpasc przy okazji, po drodze bo miasto Cieszyn przepiekne, dla samego labo nie warto jechac z daleka. Ja jechalem ponad 300km i bardzo zadowolony bylem, ale glownie ze zwiedzania miasta. Labo bylo tylko haczykiem od ktorego zaczela sie podroz takze spoko, ale gdyby nie samo miasto to bylbym troche zawiedzony.
Wszystkie budynki praktycznie otwarte na oscierz, ale tak jak mowilem... niestety juz tylko puste sciany i podlogi. Jakies super delikatne artefakty sie znajda, ale tylko tyle./