Zdjęcie dodane przez Miloszenek · 3 miesiące temu
Opis
Specjalny wzmocniony obiekt podziemny wybudowany technologią górniczą na głębokości kilkudziesięciu metrów w latach 50- tych XX wieku. Produkcja materiałów wybuchowych i ośrodek badawczy w okresie PRL. Zakończona działalność w latach 80-tych XX wieku, po tragicznym wypadku w laboratorium gdzie w wybuchu zginęło 8 osób.. W 2000 teren sprywatyzowany. Obecnie tunele i hale podziemne opuszczone. Wejście szybem wentylacyjnym po drabinie.
Zagrożenia
3 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/9
1/15
1/13
1/3
- Wejście przez wąską szczelinę/dziurę prowadzącą do schodów, dla szczuplejszych osób.
- Można też wejść drabiną, ale jest w bardzo złym stanie, mniej bezpieczna niż schody.
- Lokalizacja na mapie jest przybliżona, trzeba poszukać wejścia w gęstych krzakach/lesie.
- Według jednego zgłoszenia miejscówka miała być nieaktywna po zasypaniu schodów i drabiny, ale nowsze relacje potwierdzają, że wejście dalej działa.
- Kilka relacji nie zauważyło żadnej ochrony przy obiekcie.
- Inne osoby słyszały odgłosy ludzi w środku i podejrzewają możliwą obecność ochrony.
- Niepotwierdzone informacje o fotopułapkach/czujkach - część zwiedzających ich nie widziała.
- Policja czasem stacjonuje przy wejściu do lasu od jednej ze stron, ale nie patroluje dalej w głąb terenu.
- W głównych halach i tunelach powietrze jest w porządku, ale w bocznych pomieszczeniach z osadem może być gorzej.
- Teren dookoła mocno zarośnięty, momentami trudno przejść.
- Kompleks nie jest zbyt duży.
- Unikatowy w regionie kompleks podziemny o ciekawej historii.
- Dotarcie do wejścia bywa czasochłonne przez zarośnięty teren i nieprecyzyjne koordynaty.
- Część zwiedzających rozważała zabranie czujnika gazu/tlenu, ale relacje mówią, że stężenie było w normie.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 34 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Tez mi czasami zal bylo podawac cos co bylo naprawde w dobrym stanie, ale gdyby ktos mi tego nie podal (publicznie) to tez bym tego nie zobaczyl takze bylem za to wdzieczny i sam sie dziele jak cos mam.
"Jeżeli nie potrafisz bez wskazania miejsca znaleźć obiektów na urbex to się do tego nie nadajesz proste." - ty widocznie tez sie do tego nie nadawales skoro przyszedles i korzystales z serwisu.
Rozumiem z jakiej perspektywy piszesz, ale brakuje ci jeszcze troche czasu i przemyslen w tej kwestii, zeby zrozumiec caloksztalt tego.
Sporo osob urbex traktuje jako mode/bo inni to robia i czesto nawet nie wiedza po co tam sa wiec demoluja bo nie wiedza co innego moga robic. Nie rozumieja magii oraz klimatu takich miejsc.
Gdyby nie ten serwis oraz urbexy.pl to moze nadal bym tylko w +- 4 obiektach ktore gdzies kiedys przypadkiem napotkalem na spacerach i to tylko we wlasnym miescie. Nie zwiedzilbym pewnie tez sporej czesci Polski, nie przezyl fajnych i tych mniej fajnych przygod itd., itd.