Zdjęcie dodane przez Odkrywca_Urbexu · 3 godziny temu
Opis
Zakłady Przemysłu Bawełnianego "Walter", znane również jako Mag-Rys
Głównie marne resztki maszyn, ale obiekt w miarę warty zwiedzenia – ze względu na schron z 1957 roku i resztki maszyn.
W samym obiekcie ochrony już nie ma – żadnych czujek ani zabezpieczeń.
Jeśli chodzi o wyposażenie: W pierwszym budynku (od strony ul. 1 Maja) na parterze w jednym z pomieszczeń stoją jeszcze maszyny. Na wyższych piętrach wyposażenia praktycznie nie ma. Na dach pierwszego budynku da się wejść drabinką i widoki są w miarę spoko. Na dach drugiego budynku fabryki wchodzi się bez problemu za pomocą solidnej drabiny, która dobrze się trzyma, ale i tak widoki tu są gorsze niż z głównego budynku. W drugim budynku wyposażenia nie ma za dużo.
Do fabryki najłatwiej wejść przez otwartą twórtkę.
Warto dodać, że na terenie fabryki poza dwoma głównymi budynkami znajdują się jeszcze stare sklepy połączone z mieszkaniami na górze oraz kilka innych mniejszych budynków.
Dodatkowo w pierwszym dużym budynku fabryki pod klatką schodową znajduje się schron.
Zagrożenia
2 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/5
1/12
1/9
1/4
1/7
- Wejście przez wybite okno z drutem od ulicy lub przez skok przez bramę/furtkę.
- Alternatywnie od tyłu budynku po murze (ok. 2,5 m) na dach, a stamtąd oknem do środka.
- Brama główna bywa zabarykadowana, teren był ogrodzony nową siatką.
- Do bunkra/piwnic prowadzą małe drzwi centralnie pod klatką schodową przy ulicy 1 Maja.
- Na dach drugiego budynku fabryki prowadzi drabina leżąca w maszynowni naprzeciw klatki schodowej.
- Relacje są sprzeczne: część komentarzy mówi o braku ochrony, kamer i czujek, inne wspominają ochroniarzy robiących obchód lub siedzących w budce od ulicy.
- Nowsze komentarze wskazują, że ochrony już nie ma.
- W tygodniu na terenie bywa ekipa budowlana, w weekendy zwykle nikogo nie ma.
- Zdarzali się bezdomni zbierający złom, w tym agresywna grupa, ale najnowsze relacje mówią, że już ich nie ma.
- Dużo maszyn i wyposażenia zostało wyciętych/wywiezionych na złom, samochody z terenu również.
- Jedna hala jest pusta, w drugiej maszyny są częściowo rozebrane.
- Podłogi w halach są niestabilne i dziurawe, trzeba uważać pod nogi.
- Kotłownia została wyburzona, pozostały po niej gruzy; inwestor planuje rozbiórkę całości poza kominem.
- Drewniana wieża i prowadzące do niej stalowe schody są w bardzo złym, niestabilnym stanie i z czasem ulegają dalszej degradacji.
- Zachowały się stare maszyny i dokumenty, choć ich ilość maleje z czasem.
- Na terenie znajduje się zakładowy schron/bunkier pod głównym budynkiem.
- Można wejść na dach drewnianej wieży, choć widoki z niższego poziomu oceniane są jako słabe.
- Drugi budynek fabryki jest w gorszym stanie, ale też możliwy do zwiedzenia.
- Najlepiej wchodzić, gdy pod bramą nie ma samochodów i nikogo w pobliżu, zwłaszcza w weekend.
- Wejście na sam szczyt wieży jest ryzykowne i wymaga wspinaczki bez drabinki, po barierce.
- Teren został zakupiony przez dewelopera i jest przygotowywany pod inwestycję.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 56 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Ale polecan wchodzic tylko wtedy, jssli nie ma zadnego samochodu pod frontowa brama, najlepiej w weekend. (Ja z kolega mialem farta i 2 ludzi, ktorzy cos tam sprawdzali, zgodzili sie na to, zebysmy se pozwiedzali xd)