Forty w Krakowie to fajna odskocznia od typowego urbexu są one w większości puste ale podziemne korytarze pozbawione zupełnie światła ciągnące się kilkanaście metrów pod ziemią są naprawdę klimatyczne. Na dzień dzisiejszy da się wejść do głównej części fortu jak i pobocznych odnóg w jednej z kaponier znajduje się być może stara podstawa do austro - węgierskiego CKM (chociaż nie jestem tego pewien)
Ciekawy fort. Niestety nie da się dostać do schronu głównego ale można wejść do kaponier w których znajdziemy spoko tunele. Wejścia do kaponier przez kraty,okna. Uwaga na kamerę przy odnowionej części, nie wiem czy to atrapa czy nie ale i tak radzę uważać.
Stan na 07.01.2023 r.
Ogólnie do fortu da się wejść, nie spotkałem żadnego stróża może przez to, że byłem w sobotę. Ale gdzieś w połowie zwiedzania fortu zauważyłem kamerę przy o ile wiem koszarach szyjowych lub schronie głównym. A i zauważyłem, że fort jest powoli odnawiany