Ok. Rok temu dworek był w wiele lepszym stanie, ponieważ znajdowały się schody na strych których teraz nie ma.Ma on piwnicę, parter, 1 piętro i strych z dziurą na dach. Trzeba uważać w piwnicy bo kręci się tam taki typek który w sumie nie jest źle nastawiony do odwiedzających ale piszę to żeby nikt się nie wystraszył, często mówi żeby nie wchodzić do piwnicy ( prawdopodobnie ma tam w jednym z pokoi w piwnicy jakby taką bazę,mieszkanie). Sam w sobie dworek jest ciekawy oraz jego historia, przeżył kilka pożarów, niestety bardzo w środku śmierdzi i jest trochę śmieci w jednym z pokoi tak samo jak odchodów ludzkich więc trzeba uważać gdzie się stawia nogi. Najlepiej wchodzić jak nikt nie idzie ani nic nie jedzie bo się czepiają ludzie.