fajny spot, trzeba wynająć motorówkę od lokalnego janusza biznesu, na wyspie czekają na nas smutni panowie w czarnych garniturach, za to widoczek piękny, polecam
spoko spocik, mój wujek jest właścicielem tej wyspy, jest mega miły i przyjazny więc na luzie pozwala zwiedzać, może nawet zaprosić was na imprezkę z trampolinami, lodami i dobrym jedzeniem