Photo added by Mnich 4 months ago
This place was changed 1 times. See change history.
Hej byłem kiedyś w Pionkach i nie znalazłem wejścia do budynku. Byłby bardzo wdzięczny jakby ktoś dał namiary na tunele i wejście do budynków ;} . Jakieś porady i informacje odnośnie najlepszych części mile widziane!
Mimo upływu lat nadal kawał dobrej historii. Budynek elektrowni wciąż pod alarmem ale spostrzegawcze oko znajdzie kilka luk
mamy zaplanowany caly wypad samochodem jedziemy z radomia kolo 3 nad ranem na sokoly tam wchodzimy do podziemi ktore maja dlugosc ok 25 km siegaja pod pionki itp przneisiemy sie na pv to napisze dalszy plan
Ochrona PHO jeździ po terenie Dacią, jeśli nie wchodzisz w miejsca niedozwolone, to nie mają podstaw do interwencji, minąłem się z nimi na jednej z ogólnodostępnych dróg.
Część zabudowań bliżej Jedlni zagrodzona świeżym płotem, pewnie na potrzeby nowej fabryki prochu i amunicji, część użytkowana lub na nowo zagospodarowana, sporo obiektów wyburzonych, artefaktów już nie znajdziemy. Niemniej ja wyjazdu nie żałuję, ocalałe budynki wciąż robią wrażenie, czuć zachemowy klimat, spacer tunelami między ulicą Wystrzałową a budynkiem Z9 bardzo przyjemny. Można ewentualnie połączyć z przyrodniczymi eksploracjami po północnej części miasta, bo tereny bardzo ładne.
Jak dziś wygląda sytuacja z Pronitem. Co jeszcze istnieje, co można zwiedzić i czy dalej pilnuje tego ochrona? Czy do EC da się wejść?
Do EC nie próbowałam wchodzić - budynek jest zamknięty na kłódkę od frontu i ma założony monitoring. Ochrona jeździ sobie autem po całym terenie (tak mi się wydaje, że to ochrona Pronitu). Na pewno nie zwiedziłam wszystkiego, a to co zostało, jest u mnie na blogu: https://jedzwpolske.pl/urbex/2022/opuszczone-zaklady-tworzyw-sztucznych/
Ogółem miejsce mega duże dalej i mega niebezpieczne, dojechałem do celu i po prawo ujrzałem budynek opuszczony a polewo były czynne fabryki, wszedłem więc do budynku opuszczonego do którego wchodziło się oknem (ten z 8 zdjęcia) i ogółem w środku sporo łażenia ,trochę schodków, trochę pięter no i trochę dziur w podłodzę :) ogółem obiekt wielki i dość atrakcyjny ale bardzo niebezpieczny nie radze wchodzić na dach... Ale polecam bardzo
Wiem że komentarz jest sprzed miesiąca. Ogólnie jeżeli ktoś chce pozwiedzać radzę nie zwlekać. Jako lokals widzę jak szybko ubywają budynki. Jeżeli ktoś chce przyjechać na pronit bo widzial zdjęcia z chemikaliami i maszynami to muszę zasmucić ale taki widok to już tylko w kilku budnykach. Zdjęciami satelitarnymi Google Maps też radzę się nie sugerować bo są one z 2016. Sytuacja wygląda następująco:
- wydział PK wyburzony
-wydział PL (czarny proch i amunicja myśliwska) ogrodzony [znajomi mówili że płot da się jakoś obejść ale nie mogę tego potwierdzić]
-wokół EC są prowadzone pracę remontowe(dach EC) wejście dziura w blaszanej ścianie zostało zaspawane [można wejście oknem ale jest ono na wysokości 1 piętra]
-budynki z wydziału PZ częściowo wyburzone(budynek na którym Żadny Przygód jadł pasztet zawalił się) ale same tunele stoją
Sytuacja z ochrono raczej stabilna. Patrole są w okolicy godziny 15 i jeżdżą tylko głównymi drogami chyba że kogoś złapią to wtedy robia przez parę dni dokładny patrol, na wydziale PL też lubią jeździć. Alarm na EC nadal jest. Osobiście uważam że warto przyjechać ale nie warto nastawiać się na świetnie zachowane budynki. Trochę wyposażenia zostało. Niestety lokalna "śmietanka" młodzieży upodobała sobie niszczenie dobrze zachowanych obiektów więc polecam uważać na nią.
czy być może jest możliwość żeby pomógł pan w rozpoznaniu się w terenie na pronicie, gdybym akurat był tam i chciał wejść? jakiś kontakt być może
Mój pierwszy poważniejszy urbex.Chociaż większość budynków pronitu jest w złym stanie bez żadnego wyposażenia to budynek EC swoim rozmiarem i możliwością zobaczenia pozostałego sprzętu robi wrażenie.(jedna z dobrze zachowanych hal jest zabezpieczona kamerami i czujkami co zaowocowało małym niedosytem;)
Sketchek
Pronit Pionki – elektrociepłownia i okolice (moja opinia 4.5/5)
Jedna z ciekawszych miejscówek w okolicy. Sam teren Pronitu jest ogromny i mocno zalesiony, więc można tam naprawdę sporo pochodzić i czasami znaleźć coś ciekawego totalnie przypadkiem XD. To jest trochę taki urbex gdzie idziesz przez las i nagle trafiasz na jakiś stary budynek, bunkier albo tunel.
Najlepsza część moim zdaniem to elektrociepłownia. Mega klimatyczne miejsce, stare maszyny, duża hala i ogólnie bardzo industrialny vibe. Trzeba tylko uważać, bo budynek jest już w trochę oplakanym stanie i łatwo gdzieś spaść albo zrobić sobie krzywdę, więc serio trzeba patrzeć pod nogi.
Jeśli chodzi o zabezpieczenia to teren jest niby cały okamerowany, ale szczerze mówiąc z mojego doświadczenia wygląda to trochę jak atrapy. Nigdy nie miałem tam przez to żadnej przypałowej sytuacji. Za to w środku w samej hali z maszynami nadal widać działające czujki – świecą się na czerwono, więc coś tam jeszcze chyba działa.
Poza elektrociepłownią na terenie jest też sporo innych rzeczy – różne małe budynki, stare obiekty przemysłowe, no i tunele przeciwybuchowe które też są całkiem spoko do zobaczenia. Ogólnie cały teren jest ciekawy, bo nie jest to jedna miejscówka tylko taki duży obszar do eksploracji.
Słyszałem od znajomych że jakieś 10 lat temu to miejsce było jeszcze lepsze i było więcej rzeczy do zobaczenia, ale mimo wszystko dalej jest naprawdę okej.
Ogólnie dałbym jakieś 4.5/5 – duży teren, fajny klimat i można się tam trochę pobawić w eksplorację, a nie tylko wejść do jednego budynku i wyjść po 10 minutach.