Photo added by Wojtexx · 6 days ago
Description
Zakład dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Żydów „Zofiówka" powstał w 1907 roku, a oficjalnie otwarto go w 1908 z inicjatywy neurologa Samuela Goldflama, dzięki darowiźnie filantropki Zofii Endelmanowej, która podobno sprzedała własną biżuterię, by sfinansować budowę. Placówka szybko stała się największym i jednym z najnowocześniejszych sanatoriów psychiatrycznych w Europie, stosującym nowatorską metodę leczenia poprzez pracę, z blisko 300 łóżkami w trzech pawilonach do 1926 roku. W czasie wojny „Zofiówka" znalazła się na terenie otwockiego getta „kuracyjnego" — drugiego co do wielkości na Mazowszu — a 19 sierpnia 1942 roku, w ramach hitlerowskiej Akcji T4 „eliminacji życia niewartego życia", Niemcy i wachmani z Trawnik rozstrzelali na miejscu około 110–140 pacjentów, resztę wywożąc do Treblinki; część personelu popełniła samobójstwo, by nie oddać życia w ręce oprawców. Pod koniec lat 50. w zbiorowej mogile obok ogrodzenia, przy budynkach dawnego liceum przysanatoryjnego, odkryto około stu ciał ofiar. Od 1956 do połowy lat 80. w budynkach działało sanatorium przeciwgruźlicze im. Stefana Okrzei, po czym w 1985 roku placówkę przywrócono do pierwotnego, neuropsychiatrycznego profilu — tym razem leczono tu głównie dzieci i młodzież uzależnioną — zanim ostatecznie opuszczono ją w 1998 roku. Dziś zdewastowany kompleks z sosnami wrastającymi w dach uchodzi za jedno z najbardziej „nawiedzonych" miejsc w Polsce, a o prawo do udziału w nieruchomości od lat toczy się przed sądem spór z udziałem gminy żydowskiej.
Hazards
4 zgłoszeniaPlaces nearby Up to 20 km
1/15
1/7
1/7
1/3
1/15
- Getting in is very easy, entry is trivial, and you can drive right up to the building.
- One building's roof can be accessed, but the roof structure is unstable and tiles fall off.
- No guards or cameras were noticed during visits.
- There are dogs nearby (including German shepherds) belonging to neighbours, which sometimes chase visitors.
- Airsoft events and military drills reportedly take place in the area on weekends.
- The site consists mostly of empty, devastated rooms covered in graffiti, getting more damaged each year due to popularity.
- The basement has a long, dark tunnel connecting the two buildings, partly cluttered with rubble.
- Some windows have lost their bars and a tree has fallen onto one building.
- Little to no small artefacts remain.
- The basements and the dark tunnel under the main building, tied to the site's tragic history, make the strongest impression.
- A small ruined chapel nearby is worth seeing.
- The roof of the larger building offers a nice view.
- The site's dark history linked to Action T4 is for many the main draw despite limited physical urbex value.
- A flashlight is essential, especially in the basements and tunnels, which are completely dark.
- The place is very popular, with many other visitors and passers-by encountered during the day and on weekends.
- Wild boars have been reported in the surrounding area.
- Opinions about alleged paranormal activity (ghosts, voices) are strongly divided, with some believers and others dismissing it as a joke.
AI-generated summary based on 79 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
przy okazji jest to kawał ciekawej historii. starszy budynek jest z 1908 roku czyli na dzisiejszy dzień ma 117 lat i został zamknięty dopiero w 1998 roku.
Ocena: 2+ /6
Miejsce z bogata i przerazajaca historia, ale…
W dzien obiekt niestety nie ma praktycznie nic do zaoferowania poza gruzem (nawet on jest nudny). Jasne, warto odwiedzic, ale mnie osobiscie szpital podobnie zreszta jak obok niego palacyk, czy co to bylo, po prostu nudzil.
Najlepsze wrazenie moim zdaniem robi korytarz laczacy 2 butynki (wzdlow kuchni/stolowki?)
Nie ma tam naprawde totalnie nic… Nawet piwnice poza glownym czarnym tunelem byly mega nudne i zasmiecone z niewygodnym gruzem i piachem.
Jezeli ktos chce wrazen lub, zeby bylo ciekawiej to proponuje od razu wybrac sie po zmierzchu. Wtedy nawet wlasny dom moze przestraszyc, a taki obiekt z taka historia na pewno robi robote.
Niewatpliwym plusem jest jego obszar, duza ilosc pomieszczen i bezproblemowy dostep (nie trzeba sie w ogole brudzic), idealny na jedne z pierwszych urbexow.
Obiekt na pewno idealny do pobawienia sie w podchody lub w chowanego, szczegolnie w nocy z latarkami, zakamarkow wystarczyloby dla kazdego.
Kordynaty: 52°06’51.9″N 21°17’20.3″E
52.114424, 21.288981