Porzucona nieskończona budowla - Czarna k/Wołomina


Description

Trudno z dojazdem - położony w środku lasu, wokół brak jest dobrej drogi.

Brak też info i adresu

This place was changed 1 times. See change history
What the comments say
Getting in
  • Easy car access from Geodetów street via a sandy/forest track.
  • Also reachable by bike or on foot through the forest, about 300 m from the main road.
  • No fence remains (the old wooden one is essentially gone), entry possible from any side.
Security
  • No cameras or guards, neighbours do not react to visitors.
  • During the day and on weekends the site is often crowded with local youths and other visitors.
Condition
  • A large, unfinished villa with many rooms plus a separate garage building for 2-4 cars with a repair area.
  • The building has been set on fire multiple times, wooden elements and part of the roof are burnt, and the roof structure above the stairs risks collapse.
  • The basement is not flooded but often has many harvestmen (spider-like creatures).
  • There is a pond on the grounds, once clean but now heavily littered, plus the ruins of a gazebo and a burnt summer house (now a hole and rubble).
  • Over the years the site has become more overgrown and littered, with broken glass scattered everywhere.
Worth seeing
  • A large, sprawling site with many nooks, a residential section, garages and a garden with a pond.
  • Possible to access the roof and basement, the roof offers good spots for night photos.
  • There is a local legend about who built the villa.
Practical tips
  • Sturdy shoes and thick trousers recommended due to lots of broken glass.
  • Climbing to the roof and the stairs to the attic are considered risky because of the burnt, unstable structure.
  • Suggested as a good spot for a first urbex trip, though it is now mostly ruins.

AI-generated summary based on 16 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt. Model: claude-sonnet-5, generated 30.08.2026

Comments

You need to be logged in, To add a new comment.
myslezeczaisz
myslezeczaisz
Klasyczek ale warto zwiedzić :))
0
The normal guy
The normal guy
Mega polecam miejsce, byłam z koleżanką wczoraj i moim zdaniem bardzo fajne miejsce na pierwszy „urbex". Są to już bardziej ruiny tego domu ale i tak jak na pierwszy raz w takim miejscu bardzo mi sie podobało. Z dojazdem miałam mały problem ponieważ były dwie podobne drogi obok siebie ale udało mi sie tam dotrzeć. Na luzie można tam wchodzić bo sąsiedzi mają wywalone i nikt nie pilnuje tego miejsca.
0
Ghtdchd
Ghtdchd
Znam to miejsce od wielu lat, to jedno z najważniejszych miejsc mojej młodości ;) wciąż tam zaglądam jakoś raz do roku z nostalgii. Napiszę jak wyglądało jeszcze kilkanaście lat temu, a jak jest teraz.
Staw był dość czysty, niektórzy nawet się tam kąpali, budowali tratwy (teraz zasypany śmieciami). Był tam spory pomost na którym można było przesiadywać. Obok stawu stał jeszcze jeden, mały budynek - został spalony, została po nim dziura i trochę gruzu.
Cały obiekt był czystszy i znacznie mniej zarośnięty. Oczywiście śmieci trochę było, ale w granicach "normy", lokalsi zostawiali je w określonych miejscach. Teraz śmieci są wszędzie i warto mieć solidne buty, bo wszędzie są kawałki szkła.
Ogrodzenie nie było w dobrym stanie, ale miejscami trzymało się nieźle. Teraz nie kojarzę, żeby został choćby ślad po drewnianym parkanie.
Było dużo elementów drewnianych, które zostały wypalone - willa na przestrzeni lat była wiele razy podpalana. Drewniane podpory altanek itp. Teraz zostały co najwyżej przepalone belki dachowe i kilka ram okiennych (kiedyś był prawie komplet drewnianych okien i drzwi z mosiężnymi klamkami, widać było, że jakieś luksusowe).

Kiedyś miejsce było bardzo atrakcyjne - nie tylko pod urbex, ale też po prostu do spędzania czasu dla lokalnej młodzieży. Wejście było łatwe, ale sąsiedzi trochę bardziej pilnowali - wizyty policji były dość częste. Teraz ryzyko przypału jest właściwie zerowe, ale i atrakcyjność bardzo spadła. Tym niemniej jak ktoś jest w okolicy, to nadal w miarę warto wpaść - chociażby zobaczyć ogromną piwnicę i wejść na wieżyczkę (budynek jest tak duży, że odnalezienie odpowiednich schodów może być pewnym wyzwaniem)
0
CrystalHearts
CrystalHearts
Spoko miejscówka, sporo ludzi siedzi tam w weekendy, bez problemu można wejść pochodzić
0
juliaqzz
juliaqzz
wejście na luzie, w dzień siedzi tam sporo młodzieży, sąsiedzi mają wywalone. ogólnie polecam nic specjalnego ale w nocy można fajne zdjęcia zrobić na dachu ( postaram sie coś dodać)
0
spocona kaszanka 20
Stoi w lesie jakies 300m od głównej drogi mozna wjechać autem jak i jechać przez las rowerem. Budynek przejęty przez naturę, brak tabliczek, kamer, ochrony itp. wejście z kazdej strony, wejscie na dach i do piwnicy, nic tu nie znajdziesz ale fajna ruina do zobaczenia
0
kitty
kitty
taka ruina, nic tam nie zdajdziesz, fajne miejsce do chillowania bomby. Jest piwnica i wejscie na dach. Jedynym minusem jest patologia ktora czesto mozna tam znalezc
0
Domik69
Domik69
Polecam odwiedzić to miejsce. Łatwy dojazd można blisko zaparkować auto. https://www.tiktok.com/@urbextoniewandalizm?_t=8lRW5wjxblo&_r=1
0
Kryptonim Buba
Kryptonim Buba
obiekt warty odwiedzenia przy okazji :)
https://www.youtube.com/watch?v=xR4IMjcizRE
0
menelsan
menelsan
dojazd autem bez problemu, pod samą bramę willi prowadzi piaskowa droga odchodząca od ul. geodetów
0
Edekj
Edekj
Dostęp do obiektu bezproblemowy, uwaga dużo szkła, ale warto pochodzić, dużo pomieszczeń, wejście na górne piętra, dodatkowo budynek z garażami
0
szwendacz
szwendacz
Obiekt ogólno dostępny jak byłem wczoraj to przynajmniej 2 razy widziałem jak ktoś przejeżdżał na crossie i na skuterze i jakaś rodzinka się przechadzała, więc raczej nie ma co się spodziewać problemu ze stronu sąsiadów którzy mają okna od strony garażu ale wiadomo lepiej dmuchać na zimne. Najlepsze wejście na teren od ulicy geodetów, samo miejsce niedokończone i przez to może wydawać się nudne ale tak nie jest masa zakamarków i architektura i sama wielkość obiektu robi robotę, wejście na niedoszłe poddasze na chwile obecną bardzo ryzykowane gdyż całkiem spory kawałek spalonego dachu wisi nad schodami którymi bezpieczniej jest zejść do piwnicy która nie jest zalana i na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem mała pod względem całej reszty obiektu ale tak nie jest wystarczy kawałek się przejść i wszystko się zgadza. Oprócz samej willi jest jeszcze garaż na aż 4 samochody + jedno miejsce do ich naprawy, na piętrze coś w stylu części mieszkalnej. Jak się wyjdzie za główny budynek wchodzi się do ogrodu i wystarczy trochę skręcić w prawo i do chodzi się do miejsca gdzie była altana na grilla, resztki domku "letniskowego" i staw który dopełnia tego bogactwa, więc czego by nie mówić czy wille budował mafioso czy cygan czy zwykły koleś któremu się trochę poszczęściło i wygrał w totka to pewne jest jedno właściciel na pewno był majętny. Jak dla mnie miejsce warte uwagi polecam wpaść. Załączam trochę aktualnych zdjęć.
0
WiktorUrbexowy2007
Bardzo fajne miejsce do zwiedzenia! nie ma żadnego ogrodzenia ani ochrony! niestety trzeba bardzo uważać ponieważ to miejsce może runąć niedługo, widać to po tym że to miejsce było najwyraźniej podpalone, widać było to po belkach które były czarne... nasz dom oferuje nam wejście na dach jak i do piwnicy co jest plusem! dla arachnofobików nie radzę schodzić do piwnicy ponieważ dużo jest tam kosarzy! na dach nie zaleciłbym ponieważ może się to w każdej chwili zawalić! ja oczywiście niemota wlazłem na dach nawet na komin... fotki porobione ale naprawdę nie jest tam w pełni bezpiecznie, do tego urbexu zalecam wziąć jakieś porządne spodnie ponieważ jest tam dużo szkła, ogólnie to miejsce warte tego, do zwiedzenia są jeszcze garaże czy coś takiego ale tam jest dużo śmieci i wejść tam ciężko (30.05.2021) ale miejsce genialne do początków!
0
Żółwiki Podróżniki
Lokalna legenda głosi, że jest to willa budowana przez słynnego "Masę" kiedy dogadał się z Wołominem i dostał tą działkę od "Dziada" w zamian za współpracę. Tak mówi legenda ;-)
0
koszyktruskawek1
koszyktruskawek1
Dojazd bezproblemowy ,do obiektu prowadzi leśna droga .Sam budynek ,bardzo duży , wiele pomieszczeń oraz coś w rodzaju tarasu... nieopodal domu jest drugi budynek ,mniejszy , to garaż na dwa auta plus pomieszczenie z tunelem do naprawy aut .
0
Michał Zieliński
Można podjechać pod sam budynek bez problemu od ul. Goeodetów.
0