Piękne miejsce, naprawdę ogromne. Można wejść na teren przechodząc przez płot, najlepiej od strony loftów, lepiej unikać część przędzalni przy Przędzalnianej, tam jest dużo kamer. Niestety nie udało mi się znaleźć wejścia do budynku, do tego przez moją nieuwagę wpadłam w drut kolczasty na płocie, bolało, drut jest zaplątany o drzewa i łatwo go nie zauważyć, dużo go jest od strony placu zabaw, trzeba uważać.
Dwa wejścia, jedno od strony polany, drugie od strony loftów. Są na parterze - przez okna, wystarczy poszukać, a nie ułatwiajmy roboty cieciom zdradzając ich dokładną lokację ;) Kamera na południowo-wschodnim rogu budynku.
Jest co najmniej jedno wejście.
Pierwsze, czasem niedostępne, ale najprostsze - od strony loftów/kładki, wejście przez okno na parterze.
Drugie - od strony polany po drabinie na pierwsze piętro i dalej przez okno. Raczej dla minja, choć ja problemów nie miałem.
Miejsce przestronne, łuszczące się farby na ścianach i suficie wyglądają obłędnie. Uwaga na dach, po woli się degraduje :(
Trochę dalej od tej drabiny jest wejście przez okno, wydaje się bardzo małe (taki ala lufcik to jest), ale kolega 100 kg bez problemu się zmieścił przez nie.
Bardzo fajne miejsce polecam. uwaga na dachu!!!!! i odradzam wchodzenie po drabince na dach nie ma wejścia będziecie musieli schodzi spowrotem a na samej górze drabinka za specjalnie przymocowana nie jest ;)
Dostęp do budynku bardzo trudny trzeba wejść na teren loftów następnie przejść przez płot
wejść na kładke łączącą teren loftów i opuszczoną przędzalnię po pokonaniu kładki około 2 metry na lewo od niej jest wybite okno aby się do niego dostać należy przejść po wątpliwej jakości gzymsie który jest kilka metrów nad ziemią.
Dostęp do budynku bardzo trudny trzeba wejść na teren loftów następnie przejść przez płot na kładkę łączącą teren loftów i opuszczoną przędzalnię znajduje się on po środku budynku przędzalni po pokonaniu kładki
Trzeba wejść na teren osiedla i koło stawu od strony fabryki znajduje drzewo z ławką pare metrów od niego. Wystarczy poczekać aż jest mało ludzi i przeskoczyć płot odbijając sie od drzewa, a wyjść można poprzez wspinanie sie po płocie przy parku zabaw gdzie nie jest sie tak widoczny. Fabryka fajne wygląda ale nie ma dostępu na dach pewnie ze względu na jego liczne dziury
Dostęp do budynku jest dosyć trudny, ponieważ należy wejść na teren osiedla, pójść w okolice stawu i w zależności od tego ile osób kręci się w okolicy można albo spróbować przeskoczyć w rogu płotu przy placu zabaw, albo tak jak ja wchodziłem, pójść w okolice podziemnego garażu jednego z budynków i tam przeskoczyć przez płot. Wejście do samego w sobie budynku również nie jest takie proste, bo trzeba spróbować znaleźć rozbite okno (dziura nie jest duża więc przecisną się tylko szczupłe osoby). Na terenie osiedla kręci się dużo osób więc radzę uważać. Budynek bez zwątpienia warto odwiedzić między innymi ze względu na bardzo ładne widoki z dachu na który można w bardzo prosty sposób wejść (po schodkach)
Dostęp dosyć trudny. Trzeba wejść na teren osiedla, pójść wzdłuż stawu a potem iść w róg płotu przy placu zabaw. Następie trzeba przeskoczyć płot (pomaga w tym murek). Schody zaczynają przy wejściu do budynku. Należy wykazać się kreatywnością. Mi udało się wejść przez rozbite okno (dziura jest dosyć wąska więc przecisną się przez nią tylko szczupłe osoby). W środku jest pusto ale klimat mega. Obiekt jest bardzo duży, posiada 5 pięter. Wyjście na dach jest jednak trzeba poruszać się po nim bardzo ostrożnie bo w wielu miejscach drewno nie jest w najlepszym stanie. Ogólnie miejsce oceniam na 9/10. A i trzeba uważać bo na posesji znajduje się budynek przy którym podczas mojego pobytu stał samochód. Jest się również widocznym z budynków mieszkalnych które sąsiadują z fabryką. Ale miejsce warte odwiedzenia
próbowaliśmy tam wejść 2 miesiące temu, ale złapała nas ochrona i osoba, która kosiła wtedy tam trawę.
Wejście od strony placu zabaw trzeba przejść przez kraty
Dostęp wcale nie jest trudny, należy lecz przejść przez ogrodzenie od strony stawiku najłatwiej :) W Środku pusto nic nie ma ciekawego wejścia na dach też niestety nie ma, chyba że po drabinie, ogółem ze względu na wielkość obiektu i piękne filary daje 5
Super miejsce, zjawiskowe. Mało już zostało miejsc w których tak dobrze czuć klimat przemysłu. Odchodząca farba, tynk, długie korytarze, szyby windowe, klatki schodowe, żeliwne okna. Co tu dużo mówić, świetne miejsce!
Gdyby nie slonce, ktore wyszlo i uratowalo sytuacje... To bylaby 3.
W srodku pustki i nudy. W porownaniu do ossera oraz cienkoprzedni to tutaj chodzi sie i jest naprawde srednio.
Pod koniec wyszlo slonce i wpadajace przez szyby razem z farba odchodzaca ze wszystkiego w kolo dopiero zrobilo robote. Srednio komfortowe zwiedzanie bo z okien apartamentow ludzi maja widok wprost na nas. Takze srednio przyjemne spacerowanie ze swiadomoscia, ze ktos nas moze obserwowac/zglosic to.
Na szczescie obszedlem wszystko bez zadnych zbednych przygod i bylo calkiem okay, ale bez tego slonca i widokow kolorowej farby oraz swiatla wpadajcego przez okna byloby calkiem srednio.
dzięki wielkie za dodanie mojego filmu. Miejsce zapiera dech w piersiach, wejście od, zarówno, strony loftów, jak i drugiej strony. Z drugiej strony albo przez drzwi przy takim małym, odstającym szybie windowym albo przez jedno z niezakratowanych okien, a od strony loftów przez okno, ale dużo tam krzaków, więc trudno je znaleźć.