Opuszczony dom z "artefaktami " Dojście do budynku bezproblemowe żadnych psów kamer sąsiadów itp .Wejście bokiem od zachodu ( od lasu) .W środku jeszcze pozostały przedmoty ludzi niegdyś tam mieszkających ....
Powiem wam że jak na Warszawski domek to jest to naprawdę ciekawe, wejście przez rozwalony płot a potem przez drzwi, w środku trochę wyposażenie, zero ochrony :)