Fabryka włókiennicza na Wierzbowej


Photo added by _inc0gnit0 3 days ago See more photos in gallery

Description

Opuszczona Przędzalnia Szewiotu i Fabryka Towarów Trykotowych Stephan i Werner z czasów świetności przemysłu włókienniczego Łodzi. Przed opuszczeniem był to magazyn firmy "Vika"(która nadal jest czynna, lecz już pod innym adresem), miejsce to zostało zamknięte jakoś w 2015, plakietka udt na windzie pokazuje że następny przegląd powinien być w 2016.
Wewnątrz nie zachowało się zbyt dużo wyposażenia. Jednak samo miejsce jest dość klimatyczne, a z dachu można podziwiać ładną panoramę fabrycznej części miasta jak i Dworzec Łódź Fabryczna
Wejście już trudniejsze niż kiedyś ponieważ niestety dziura w murze od Kopcińskiego została zablokowana(tutaj dodaje, że w marcu 2026 wyburzyli ten mur, co może oznaczać że koniec tej fabryki zbliża się wielkimi krokami). Czasami otwarta jest brama od ul. Wierzbowej. Wejście do głównej części budynku znajduje się od strony ul. Wierzbowej (drzwi są otwarte) jak i od Kopcińskiego (drzwi już nie ma).
Sama fabryka nie jest chroniona, alarmy też są nieaktywne,
jednak i tak zalecamy ostrożność gdyż zaraz obok na tym terenie znajduje się działające przedsiębiorstwo i tam już jak najbardziej jest aktywny monitoring. 

This place was changed 6 times. See change history.

Hazards

fall icon
High risk of falling from height
Drabina i schody ewakuacyjne (z zewnątrz) są w fatalnej kondycji, wydają niepokojące dźwięki i uginają się.
Added by _inc0gnit0 2 months ago
fall icon
High risk of falling from height
Schody do maszynowni (wewnątrz) trzymają się tylko na poręczy, dzisiaj prawie co nie urwałem tych schodów.
Added by _inc0gnit0 3 months ago
ghost icon
Paranormal activity
Stała wielka metalowa szafa, po 2 minutach jak wracaliśmy z pokoju obok, szafa leżała na podłodze, nie było żadnego huku ani dźwięku.
Added by _inc0gnit0 5 months ago
fall icon
High risk of falling from height
Drabinka prowadząca na dach (z zewnątrz) w każdej chwili może się zarwać, czy coś takiego
Added by _inc0gnit0 6 months ago
security icon
Protected location
Budynek jest obok ulicy, czasami zdarza się że osoby z ulicy mają problem
Added by _inc0gnit0 6 months ago
fall icon
High risk of falling from height
Dużo dziur w podłogach, jak nie będzie się patrzeć pod nogi można spaść
Added by _inc0gnit0 6 months ago
fall icon
High risk of falling from height
Drewniane stropy częściowo zarywające się.
Added by anipolmaster 1 year ago

Comments

You need to be logged in, To add a new comment.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
11.03.2026 - a więc tak, ta "krew" to jakiś pył/proszek, który nawet nie pachnie krwią. Na 3 piętrze czyściutko, niczego nie było, oprócz śmieci. Żadnych pisków kota również nie słyszałem. Skóry kota w piwnicy również nie znalazłem. Albo ktoś to posprzątał, lecz wątpię bo nie ma (łatwego)wejścia na teren(albo że komuś chce się przez siatkę wspinać tak jak mi) lub to był zwykły mit. Obecnie nie polecam wbijać się tutaj, ponieważ obok trwają prace budowlane.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Niestety, od ulicy Kopcińskiego trwają budowy nowych bloków mieszkalnych obok muru w którym była dziura na teren więc oficjalnie wejście od ul. Kopcińskiego już nie istnieje, obecnie aby tam się dostać trzeba poczekać aż ktoś otworzy bramę lub przepełzać pod bramą. Możliwe że też gdzieś jest dziura w płocie, lecz nie wiadomo. Ostatnio też w komentarzach jest głośno o mordercy kotów na terenie, faktycznie, jest to prawda. Przez ostatnie 2 miesiące na terenie pojawia się więcej krwawych śladów i w środku czuć zapach zgnilizny. To tyle, jak będą jakieś zmiany na terenie napisze.
v1sion
v1sion
A więc tak pełno krwi przed i w budynku w piwnicy... Skóra kota i straszny smród na 3 piętrze owinięte ciało kota owinięte w koc lub nawet sama głowa... Ktoś musi tam je mordować gdy byliśmy na 3 piętrze na 4 piętrze usłyszeliśmy piski kota które po chwili ustały i usłyszeliśmy kroki na górze mamy podejrzenie że ktoś tam mieszka i wybija koty
idraws
idraws
nie wiem czy najlepszym wyborem nie bylo by zglosic sprawy na straz miejska albo policje za znecanie sie nad zwierzetami i okrucienstwo. takich stworow nie mozna nazywac ludzmi jesli tak traktuja niewinne zwierzeta.
Julsonit
Julsonit
Potwierdzam
_inc0gnit0
_inc0gnit0
No tak faktycznie może być, chore
v1sion
v1sion
Nie polecam tam chodzić i tyle
gmis54 urbex
gmis54 urbex
Jeśli faktycznie takie coś tam spotkałeś to zadzwoń do jakiegoś stowarzyszenia i im to opisz co dokładnie się stało.
idraws
idraws
Trwają prace budowlane na terenie, bez przeskakiwania przez bramy lub płoty nie da rady wejść. dziury w murach zostały zablokowane dodatkowymi płotami i gruzami.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Hmmm, niedawno byłem i odwołuję komentarz pod którym pisałem że jakaś krew jest, to była zwykła farba którą ktoś wylał aby dzieci wystraszyć, co do kotów to chyba były prawdziwe ale chyba martwe nie były bo żadnych pozostałości po nich nie spotkałem ani śladów. Eksploracja udana, zwiedziliśmy całe miejsce, budynki obok, główny budynek. Z głównego budynku dałem zdjęcia. Chcieliśmy wejść na dach ale nie wiedzieliśmy jak ale już wiemy ;)
Na ostatnim piętrze/strychu polecam uważać ponieważ drewniana podłoga trochę jest zarwana, też jak ktoś jest chętny iść do maszynowni to polecam się zastanowić, schody są w tragicznym stanie a w maszynowni niczego nie ma, wejścia na dach też nie ma, tylko ogromny spadek do szybu windy. Ogólnie to śmiesznie było bo jak eksplorowaliśmy budynki obok ulicy to jakaś starsza pani ze starszym panem się na nas patrzyli i zapytali się co robimy, wszystko wytłumaczyliśmy i chwilkę sobie pogadaliśmy... Miejsce fajne, spokojne, dosłownie nikogo nie ma. Nawet są toalety do których można się załatwić podczas eksploracji, mi się przydało. Prysznic też jest ale niestety nie jest podłączony do wody więc słabo może być z umyciem się. Ale jak się weźmie wiadro z wodą i mydełkiem to jestem pewny że coś się tam wykombinuje ;)
Myszor
Myszor
Niestety, ale doniesienia o martwych kotach są prawdziwe. Jakiś czas po tych doniesieniach byłem z KocurWielki zbadać te doniesienia i niestety... Natknęliśmy się na zwłoki kota w piwnicy, które były tam co najmniej dwa miesiące (wiemy stąd, że inny znajomy był też w piwnicy i nie widział tam niczego). Do tego w pewnych miejscach ewidentnie były ślady krwi, które wyglądały rzeczywiście jak krew. Dodatkowo nieopodal się kręci kot, który jakby czegoś szukał.

P.S. Zwłoki kota pochowaliśmy nieopodal
P.S. 2 Oczywiście dysponuję zdjęciami z pochówku
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Dałbyś zdjęcia?
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Nie była to farba, tylko jakiś pył który był w jednym z garaży, kot na to nadepnął i rozniósł, jak ja na to nadepnąłem to okropnie to śmierdziało i faktycznie farbowało śnieg za mną.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Dzisiaj poszedłem z kolegą, pełno krwi na śniegu przed wejściem do obiektu, kilka martwych kotów na terenie.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Przypuszczam że kilka bo dużo krwi. Na śniegu widać odciski łapy kota. Obok nich jest pełno krwi, dosłownie całe czerwone. Na terenie zauważyliśmy kota, a bardziej mój kolega, ja byłem zajęty pisaniem na telefonie, według niego był on przecięty na dwie części... Posiadam zdjęcia.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Miejsce super, ale troszkę chore. Po pierwsze w budynku wręcz JEBIE wanilią, można się zrzygać... po drugie, pełno śladów krwi, pełno jakby ktoś kota zabił. Zawsze po 10 minutach w budynku zaczyna ktoś/coś walić w okno, tak jak dodałem zagrożenie,
stała wielka metalowa szafa, po 2 minutach jak wracaliśmy z pokoju obok, szafa leżała na podłodze, nie było żadnego huku ani dźwięku. Coś w cholerę jest w piwnicy.
Pociąg Intercity
Pociąg Intercity
Wejście proste od strony ulicy Kopcińskiego przez dziurę w murze. Na terenie przy wejściu jest pełno śladów świeżej krwi, niektóre plamy dosłownie się błyszczały, krwi jest mnóstwo, są zakrwawione cegły, więc to pewnie nimi ktoś oberwał, do tego smród świeżej krwi jest obrzydliwy, prawie zwymiotowałam, nie chodźcie tam, nie wiadomo co się tam wydarzyło
SM42
SM42
Wątpię aby to była krew byłem tydzień temu w tej fabryce i już wtedy to było a w budynkach nie znalazłem nic podejrzanego poza legowiskiem bezdomnego
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Gdzie legowisko bezdomnego? Ja dwa miesiące temu nic nie widziałem. Albo.... że w piwnicy.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Byłem dzisiaj, faktycznie są ślady.
anipolmaster
anipolmaster
Na drugim piętrze młodzież zrobiła sobie skatepark. Trzeba uważać, spotkałem bardzo agresywne dzieci, które groziły mi, cytując, "zaraz ci zrobię dzieckorolkę i skończysz karierę". NIE POLECAM!
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Tak, są takie drzwi, 15 dni temu były w gwoździach, teraz otworzyli te drzwi. Ostatnio ktoś we mnie kamieniami rzucał.
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Miejsce bardzo fajne, w garażu obok stoi karoseria od Fiata 126p. W budynku bardzo fajnie, różowe ściany, fajne drzwi z kutasem(NIE KOPCIE W TE DRZWI! TAM SĄ GWOŹDZIE!). Winda! I fajne widoczki z ostatniego piętra. W budynku pachnie taką wanilią i się można zrzygać. I to tyle, polecam! Wejście bardzooo łatwe!
Natasza Bujalska
Natasza Bujalska
Ktos byk ostatnio
_inc0gnit0
_inc0gnit0
Ja byłem, polecam.
Decay
Decay
Wejść najlepiej jest przez dziure w murze od ul kopcińskiego ale brama od ul wierzbowej też jest bardzo czesto otwarta. Wejście na dach przez otwarcie w suficie na strychu
gmis54 urbex
gmis54 urbex
Ciekawe miejsce tym zwłaszcza garaże i piwnice. Taki fun fact :D te maski p. gazowe nie pochodzą z tego obiektu tylko z schronu który znajduję się obok na terenie MPK
WenLs
WenLs
Byłem w tym miejscu 25.05.2024
Nie było żadnej ochrony, wszedłem bez problemu i obszedłem budynek, wspiąłem się na dach po drabinie znajdującej się na zewnątrz budynku, oczywiście można wejść przez strych, ale nie każdemu będzie wygodnie się wspiąć przez nią na dach.
Damian Nowakowski
Byłem niedawno, miejsce godne polecenia, widoki z dachu piękne i w garażach znajduje się maluch, ogólnie rzecz biorąc polecam
Milena Milewska
Super miejscówka
Maciuś
Maciuś
Ktoś wie jak to obecnie wygląda?
Motorniczy
Motorniczy
Wczoraj byłem ponownie. Coraz gorsza ruina zdewastowana przez złomiarzy.
Maciek
Maciek
Wejście łatwe przez otwartą bramę, w środku nie ma nic ciekawego. Z dachu widok całkiem ok
derp_the_explorer
Mógłbyś dokładnie opisać wejście? Szukam jakiejś luki na google maps kierując się tym co napisałeś i nic nie znalazłem
cieciex
cieciex
Wchodzisz w tę wewnętrzną uliczkę z garażami, przy końcu jest dziura w płocie.