Przychodznia funkcjonowała podobno do 2016 roku. Aktualnie obiekt składa się z dwóch budynków. Wyższego z przodu oraz niższego z tyłu. Budynki są ze sobą połączone korytarzem, który jednak od środka jest zamurowany, aby nie przechodzić z budynku do budynku. Wejście do pierwszego wyższego budynku jest bezproblemowy. Dosłownie, wystarczy wejść drzwiami. Natomiast w środku wieje pustką i pozostałościami po "grafficiarzach". Ewidentnie miejscówka młodzieżowych schadzek. Do drugiego budynku nie ma dostępu, ani przez korytarz, ani z zewnątrz. Drzwi zamniete, okna zabite lub zakratowane. W dodatku w środku podobno są czujki. Dla coodważniejszych, jest opcja wejścia na dach przez wąskie kwadratowe okno, ale nie daję gwarancji za wytrzymałość konstrukcji