Miejsce jest chronione (prawdopodobnie jest albo monitorowane albo są tam jakieś czujki) dzisiejsza wizyta moja w tym miejscu skończyła się ucieczką przed ochroną
Jedyne wejscie jakie znalezlismy to po linie do okna, jednak nie mielismy krzepy zeby sie wspiac🥹 ogolnie miejsce fajne ale w dworku obok szpitala sa kamery, oraz znalezlismy pelno strzykawek, wiec trzeba uwazac na cpunow
latwe wejscie, nie da sie wejsc do wszystkich budynkow, da sie wejsc chyba do trzech (?) nie pamietam, w srodku jest mega ladnie i jest super klimat, super zdjecia mozna zrobic i polecam warto odwiedzic
Łatwe wejście koło ekranów wygłuszających jest wydeptana ścieżka, a płoty na terenie rozwalone. Da się wejść do 2 z 4 budynków, do jednego małego parterowego budynku łatwe wejście oknem, ale nie ma tam nic ciekawego, dużo lepszy jest największy różowy kilkupiętrowy budynek, wejście otwartym oknem, bardzo klimatyczne sale, zakratowane okna dają mega klimat. Uwaga, na różowym budynku są dwie działające kamery i możliwe że alarm, ale na spokojnie eksplorowałam budynek i nikt nie przyjechał, fajne miejsce
Omijać szerokim łukiem, oprócz ciekawej piwnicy w jednym z budynków nic nie ma do oglądania do tego trudne wejście (trzeba się wspiac do okna ponad 3 metry nad ziemią) dzisiejsza moja wizyta że znajomymi w jednym z budynków skończyła się przyjazdem bardzo wnerwionej ochrony co prawda po przebiegnięciu niecałych stu metrów sobie odpuścili natomiast mojego znajomego który został w tyle jeden chciał sieknać paralizatorem. Odradzam odwiedzin
budynek istnieje ale latwo mozna pomylic teren tam - sa lacznie 3 budynki, 2 sa objete ochrona i to jest teren budowy natomiast 3 jest dostepny i jest niedaleko terenu budowy
do stosunkowo niedawna był dobrze zachowany, dopóki nie został okradziony. pomimo tego miejsce warte odwiedzenia. budynek w dobrym stanie, tylko nie ma tam już pozostawionych dyskietek i innych ciekawostek tego typu. nie ma tam bezdomnych ani ochrony. drugi budynek jest zniszczony - nie wchodziłem do środka ale możliwe że jest tam coś ciekawego
Da się, od alei Żołnierzy Wykłetych wchodzi się w ulicę Srebrniki i jest wydeptana ścieżka obok ekranów wygłuszających, potem jest łatwe wejście do wszytskich opuszczonych obiektów na tym terenie