Miejsce świetne, da się wejść na dach a widoki są przepiękne ale trzeba uważać żeby nie zwracać na siebie uwagi i uważać co się nagrywa i robi zdjęcia bo obok jest jednostka wojskowa i właśnie w taki sposób mnie i kolegę zgarnęła policja ale skończyło się tylko na upomnieniu, w środku dużo starego sprzętu, budynek jest o wiele wiele większy niż się wydaje, nie ma żadnej ochrony i jest dziura w płocie m, a przynajmniej była w dniu 15.03.2026 ale możliwe że już ją naprawili
Da się wejść na spokojnie, miejsce niepozorne, lecz w środku dużo starego sprzętu, polecam odwiedzić.
FILM: https://youtu.be/SNJSgfdao-g?si=vFi0SuMpk5lc-p5Q
Fajne miejsce, przed wejściem na teren przez ok 30 min patrzyliśmy, nie ma żadnego cyklicznego patrolu ani ochrony, ani policji. 3 wejścia na teren, 2 od ulicy szwoleżerów, 1 od placówki wojskowej. Miejsce dosyć popularne wśród mieszkańców. Samych wejść do budynku jest multum, od piwnicy, główne wejście oraz kilka na głównym placu
Fajne miejsce ale co jakiś czas przyjeżdża ochrona i sprawdza. W dodatku wszędzie kąpie woda. Może się zawalic właściwie
Niektóre miejsca są niepewne a niektóre bardziej pewne. Trzeba ywazac gdzie się chodzi
wejście na teren przez uszkodzony płot , do budynku jest wiele wejść , np. przez drzwi bo są normalnie otwarte. w środku jest fajny klimat , duzo do zwiedzania, fajny widok z dachu
Fajnie miejsce ochrony brak | wejście na dach drabinął | ostatnio są plotki że ktoś tam trzyma rowery ale nigdy nie spotkałem się tam z czymś jak ktoś był tam w okolicach 5 dni to dajcie odpowiedź czy ktoś jest bo chce ponownie pójść
Byłem wczoraj. Stał rower jak by ktoś na nim przyjechał ,ale nikogo nie zastaliśmy na miejscu. W jednym z pomieszczeń były rowery takie częściowo rozebrane. Planuje powtarzać foty , bo jest klimat na sporo zdjęć
Miejsce ciekawe, tak jak w komentarzach poniżej nie ma żadnego ciecia, ludzie przechodzący obok nic sobie nie robią że ktoś wchodzi na teren posesji. Jest dużo zwiedzania oraz ciekawe zdjęcia można zrobić
Cały czas dostępne. Po niektórych instalacjach widać że ktoś tu coś próbował robić parę lat temu. Pewnie z tego okresu została pusta buda po ochronie przy bramie.
Miejsce bardzo klimatyczne... Byliśmy nocą. Obiekt robi wrażenie i maszyny które niszczeją z biegiem lat. Film z eksploracji. https://youtu.be/mSaO61HNraE?si=jKB5KxJJEq3o5j_q
Ok więc tak, tu była piekarnia, o czym dowiedzieć można się z pozostawionych w budynku dokumentów. Wejście tak, jak w komentarzu poniżej - na teren przez odgięty płot od strony wschodu, za budką ochroniarza, a do samych budynków wejść jest wiele, można przez główne drzwi walić śmiało nawet, bo otwarte. Te małe baraki obok też dostępne normalnie. Ochroniarza nie ma, kamer czy czujek również brak. W środku pozostało parę części pieców i innych maszyn oraz trochę dokumentów; można znaleźć też wyblakłe już przepisy na produkowany tu chleb lol
wejscie do srodka latwe masz duzo otwartych drzwi/ dziur w dykcie bardziej od strony jednostki wojskowej a na teren no to albo przeskakujesz przez płot albo również od strony jednostki wojskowej maksymalnie z lewej masz popsuty płot i możesz sobie go po prostu uchylić
byłem parę dni temu z jednej strony stoi budka ochroniarska niestety nie byłem w stanie stwierdzić czy ktoś w niej jest sam środek to bardziej pustostan powoli rozpadający się ładny widok na warszawę oraz jakieś dziwne silosy nie wiem co to było ale no za bardzo nic ciekawego