Zdjęcie dodane przez witeklyko78 · 4 lata temu
Opis
Piękny opuszczony pensjonat Greczynka z 1910 roku. Pomimo że obiekt w środku dość mocno zniszczony to nawet ciekawy. Znaleźć można troszkę mebli i sprzętu agd. Jedynym minusem obiektu jest podłoga w bardzo złym stanie, niemal połowa zawalona tak że widać piwnicę, najlepiej poruszać się przy ścianach.
Na terenie znajduje się jeszcze jeden mały domek zamieszkiwany przez okolicznego ziomka. Akurat go spotkałem, bardzo miły człowiek, opowiedział mi całą historię tego miejsca i kilku innych obiektów w pobliżu. Tak czy inaczej mimo stanu miejsce warte zwiedzenia.
To miejsce było zmieniane 1 razy.
Zobacz historię zmian
Zagrożenia
1 zgłoszenie
Wysokie ryzyko zawalenia
Bardzo zniszczony budynek obecnie (19.06.2023) odradzam wchodzic. Wyglada jakby w kazdej chwili mial sie zawalic
Miejsca w okolicy do 20 km
1/4
0.40 km
Opuszczony dom
1/15
0.44 km
Komisariat Policji w Konstancinie Jeziorna
1/4
0.74 km
Opuszczona willa
1/4
0.95 km
Opuszczona willa
1/4
1.02 km
Opuszczony dom
1/15
1.05 km
Cegielnia
Komentarze
Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
Budynek piekny. Jest ogrodzony blacha jak przy remontach/budowie ktora z latwoscia da sie przesunac i wejsc. Teren obecnie jest bardzo porosniety pokrzywami i innymi chwastami przez co mozna sie niezle wkopac. Do srodka da sie wejsc od tylu budynku jednak jest on w bardzo oplakanym stanie. Schody zawalone, z dachu sie sypie. Parter wyglada calkiem ciekawie. Mozna znalezc w srodku resztki wyposazenia, ale ogolnie radze uwazac. Palac wyglada jakby mial sie zaraz zawalic. Na upartego mozna wejsc, ale radze nie probowac. Miejsce calkiem klimatyczne po drodze mozna odwiedzic.
Dostep do środka banalny. lecz byłem świadkiem jak na moich oczach podłoga runeła :/ Nie wchodźcie tam ledwo co tam nie zginąłem ...
Wszystko w bardzo kiepskim stanie, szczególnie podłoga. W wielu miejscach się zapadła odsłaniając piwnicę. Wejście na wyższe piętra jest bardzo kiepskim pomysłem z względu na zawalające się stropy i w połowie zawalone schody. Wszędzie ślady bezdomnych. W mniejszym domku za głównym budynkiem mieszka/mieszkał bezdomny heroinista - wszędzie waciki. Generalnie miejsce całkiem ciekawe i bardzo łatwo dostępne ze względu na brak jakiegokolwiek ogrodzenia.
The tower is gorgeous. Really easy access and the building is impressive from the outside. Unfortunately I wasn't wearing the appropriate clothing to trek inside the thing. The front entrance is kind of fucked and otherwise you have to climb through a window. Looked like there were stairs that still could be used so maybe even the upper floors are accessible. Need to go back some day.