Zdjęcie dodane przez Ellenderser · 2 lata temu
Opis
Opuszczony od paru lat komisariat policji mieszczący się przy ulicy Niecałej. Policjanci uciekli stamtąd ze strachu, bo rzekomo w budynku rozlegały się kroki i widywano różne zjawy. teren ogrodzony łatwym do pokonania płotem, z wejściem do środka można sobie poradzić mając odpowiedni sprzęt lub siłę. wewnątrz cele, mnóstwo pokoi,poddasze budzące lekki niepokój. godne polecenia w 100%!
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/4
1/4
1/15
1/4
1/6
1/4
- Wejście zmieniało się w czasie: raz przez otwartą furtkę lub bramę, raz przez dziurę lub ugięcie w płocie, raz przez okno piwniczne
- Najnowsze relacje mówią o braku wejścia, choć wcześniej dało się wejść bez problemu
- Zdania są podzielone - część twierdzi, że miejsce jest już nieaktywne, inni że nadal aktywne
- Na budynku i terenie zamontowano liczne kamery na słupach, część z głośnikiem
- Według wielu komentarzy kamery są atrapami i nie działają, choć nie ma co do tego pewności
- Jedna osoba twierdzi, że po wykryciu przez kamerę patrol przyjeżdża po około 15-20 minut
- Ochrony na miejscu nikt nie zgłaszał
- Wnętrze w dużej mierze puste, wyposażenie zniszczone lub wyniesione
- Widoczne ślady prób remontu, materiały budowlane leżące na terenie od lat
- Cele więzienne z kratami zachowane, piwnice i strych puste
- Część pomieszczeń zanieczyszczona odchodami
- Według jednego z nowszych wpisów budynek został rozebrany i budowany jest tam dom
- Klimatyczne cele z kratami oraz dostęp do strychu i dachu
- Ciężki, mroczny klimat, szczególnie w piwnicach i na górnych piętrach
- Historia miejsca ceniona przez odwiedzających, mimo pustki
- Zaleca się ostrożność przy poruszaniu się po wnętrzu ze względu na zanieczyszczone pomieszczenia
- Niektórzy odradzają wizytę, uznając że niewiele zostało do zobaczenia
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 31 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Wejście jest lekko problematyczne, ponieważ cały plac obiektu jest pokryty kamerami skierowanymi na drzwi wejściowe - które ku naszej uciesze były otwarte. Natomiast wątpię, że są aktywne, my zaryzykowaliśmy i przeszliśmy środkiem do budynku i zwiedziliśmy go bez problemu. W środku czujek nie zaobserwowałem. Historia i klimat miejsca naprawdę fajne, w nocy może być jeszcze ciekawiej. Zasadniczo polecam