Z budynku zostały tylko ściany, ew. okna z kratownicami i ich drewnianymi ramami. Dachu praktycznie nie ma. Podłoga w całości spalona i niestabilna. Nadpalone krokwie i elementy stropów. Jest widoczna w połowie podłogi piwnica, ale zejście do niej bez doświadczenia, umiejętności wyczucia kroku, podparcia nóg i oparcia rąk jest bardzo niebezpieczne! Dodatkowo, ponieważ jest to teren zieleni, w ciepłej porze można napotkać komary i meszki latające rojami nad głową.
SPICHLERZ ładny a raczej ładny był kiedyś ...dziś po dachu już nic nie zostało ,podłogi spalone. Zostały tylko krokwie po których raczej nie polecam chodzić bo uległy spaleniu.
2019.06.21
Uwaga! Przepalona podłoga. Nieuważny rok i wpadasz do piwnicy! Nie ma się czego łapać. Każda belka spalona i krucha pod działaniem naprężeń.