Zdjęcie dodane przez metere.exe · 2 lata temu
Opis
Opuszczona elektrociepłownia garbary. Kiedyś dostarczała ciepłą wodę oraz prąd dla Poznania teraz stoi zamknięta. Obiekt jest chroniony. Żeby się tam dostać trzeba od przystanku katedra zejść w stronę warty i wzdłóż niej iść w stronę mostu kolejowego. Następnie po schodkach do góry i w prawo torami. Następnie kiedy zobaczymy szyb do transportu węgla trzeba przejść przez płot i dostać się do niego później już tylko szybem w górę i jesteśmy na miejscu.
Zagrożenia
2 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/14
1/6
1/4
1/2
1/2
- Teren jest ogrodzony i intensywnie rozbierany, dostęp zmienia się z tygodnia na tydzień
- Wejścia to dziury w płocie (od strony Warty lub torów) albo wybite okno z tyłu budynku
- Część relacji mówi o zaspawanych i zamurowanych otworach, brak klatki schodowej
- Zdarzało się, że ochrona wpuszczała za zgodą, ale bez klucza normalne wejście jest niemożliwe
- Na terenie jest bardzo dużo kamer, także wewnątrz budynku
- Relacje o czujności ochrony są sprzeczne - część mówi że ma wyje*ane, inne że coraz uważniej patrolują
- Uruchomienie alarmu w nocy/wieczorem skutkuje szybkim przyjazdem policji
- Pod mostem koczuje osoba bezdomna
- Trwa rozbiórka budynków otaczających główny gmach, część już zburzona
- Dewastacja obiektu nasiliła się w ostatnim czasie
- Większość drzwi jest zaspawana lub zablokowana, w środku niewiele zostało
- Mimo rozbiórek część relacji mówi że główny budynek nadal stoi i jest co zwiedzać
- Widok z dachu opisywany jako bardzo dobry
- Sala kontroli i pomieszczenie z generatorami wymieniane jako warte zobaczenia
- Polecane wejście w niedzielę, gdy na terenie jest pusto
- Radzone unikanie nocnych wejść ze względu na szybką reakcję policji
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 29 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Wejście bardzo proste, przy pomocy obalonego drzewa, niestety teren mocno odkryty, a kamer sporo, dodatkowo cieciu siedzi w niebieskiej budce. Obecnie na terenie trwają prace remontowe, mi nie udało się znaleźć wejścia do głównego budynku, jak ktoś chce próbować to proponuje w dni wolne albo po godzinach pracy, bo inaczej zastaniecie robotników i pracujący dźwig:)
To koniec elektrowni. Wszystko jest zaspawane i zamurowane, nie ma klatki schodowej, dziur, niczego. Można wejść a przez okno ale od razu jest się na widoku kamer. Na policję dzwonią od razu, byliśmy może 10 min w środku i już przyjechali. W elektrowni nic nie zostało. Większość drzwi zaspawana albo zablokowana. Trwają prace w środku