Poznałem gości co tam mieszkają już jakiś czas temu. Spoko mordeczki tylko mega ich wkurza to jak ktoś im rozwala to miejsce np rozbija butelki albo śmieci czymś innym bo oni normalnie dbają o to miejsce i je sprzątają. Chociaż nie byłem w środku ale widać na zewnątrz z tyłu myjni że jest pozamiatane. Jeśli macie wybór iść w inne miejsce na urbex to wybierzcie inne a przynajmniej jak już tu będziecie to nic nie rozwalajcie.
Wejście przez dziurę w ścianie z tyłu budynku dziura nie jest za duża więc nie każdy tamtędy wejdzie raczej osoby mniejsze. Zamieszkują tam osoby bezdomne ale ja nikogo wtedy nie spotkałam
Miejsce aktywne ale trzeba wejść przez dach i trzeba uważać na panów bezdomnych którzy tam mieszkają są bardzo mili może ich być około pięciu a jak nie da się wejść przez górę to można wejść przez prawy bok jest dziura w ścianie od strony działek miejsce stworzone na dworcu gdańskim w Warszawie powodzenia
Wejście jest od strony dworca, choć zdecydowanie nie polecam. Wewnątrz bezdomni zrobili sobie toaletę oraz punk rozbiórki złomu. Poza śmieciami nic nie ma