Zdjęcie dodane przez Mnich · 2 miesiące temu
Opis
Fabryka Garbarska Temler i Szwede w Warszawie – dawna fabryka znajdująca się przy ul. Okopowej 78 na warszawskim Muranowie, w dzielnicy Wola. Przed II wojną światową kompleks był własnością Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Garbarskiej Temler i Szwede.
A wchodzimy tam tak:

Zagrożenia
3 zgłoszeniaMiejsca w okolicy do 20 km
1/3
1/7
1/15
- Kilka wejść: od ul. Stawki przez niski murek, od Okopowej przez dziurę w płocie lub okno, albo przez teren szkoły (wymaga wspinaczki na płot)
- Wejścia od frontu na parterze są zamurowane, dostępne bywają wyższe piętra i okna z tyłu budynku
- Możliwe wejście na dach przez drabiny lub piorunochron
- Jeden z komentarzy mówi, że budynek jest obecnie burzony
- Relacje są sprzeczne - część osób pisze, że ochroniarza i kamer już nie ma, inni że kamery, czujki i generatory wciąż działają
- Ochrona bywa wzywana i przyjeżdża zwykle w ciągu około 30 minut, czasem w ogóle się nie pojawia
- Stróż pilnujący od strony sąsiedniej szkoły reaguje szczególnie na osoby na dachu i wzywa służby
- Ochroniarz przy pobliskim sklepie zwykle nie interweniuje
- Duży, wielopiętrowy obiekt z poddaszem, momentami niestabilnym
- Sporo gruzu i pozostałości budowlanych, ale stosunkowo mało śmieci
- W środku leży dużo kliszy filmowej, plakatów, płyt i taśm
- Według jednej z najnowszych relacji obiekt jest w trakcie wyburzania
- Duża liczba pomieszczeń do zwiedzenia na kilku piętrach
- Pozostałości po dawnej działalności - klisze, plakaty filmowe, taśmy
- Część odwiedzających ocenia miejsce jako robiące wrażenie, inni jako mało ciekawe
- Zaleca się unikać dni powszednich, gdy czynna jest sąsiednia szkoła
- Warto zachowywać ciszę i unikać wchodzenia na dach ze względu na czujność ochrony
- Stan zabezpieczeń zmienia się w czasie, więc warto zwiadować teren przed wejściem
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 32 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Generatora prądu na zewnątrz brak: prawda
Kamer brak: FAŁSZ. Front wciąż nimi obwieszony. Czy działają? Nie czekałem, żeby się dowiedzieć. W mniejszym budynku z przodu jest chyba rozdzielnia? słychać jak buczy jak się podejdzie. Więc prąd jest.
Poza tym z przodu wszystkie drzwi i okna na parterze zamurowane. Wejść da się tylko od tyłu, przez teren szkoły. A tamtejszy cieć pilnuje tego budynku jak swojego i wzywa służby, jak kogoś dostrzeże na dachu (który jest bezpieczny tak strukturalnie btw, niedawno go wymieniano czy wzmacniano)
Kamery działają, po 30 minutach przyjechała ochrona. Uciekliśmy. Dokładna historia poniżej.
Miejsce:
najprostsze wejście na teren jest przez niski murek od południa, od strony ulicy Stawki, koło Shella. Wejście do budynku głównego przez drzwi, mniej więcej na środku, pomiędzy nim samym, a mniejszym budynkiem bliżej Okopowej.
Drugie wejście, okno na parterze znajduje się na drugim końcu (północnym) budynku, blisko Circle K. Wychodzi na teren w stronę Okopowej, stamtąd najlepiej przeskoczyć mur w miejscu połączenie cegieł i szarego betonu, wyskakując tuż koło dystrybutorów Circle K i opuszczając teren miejsca.
Miejsce w środku bardzo ładne, dużo sal, trzy pięta i poddasze (wyglądało niestabilnie, nie polecam wchodzić). Dużo gruzu i wszelakich resztek budowlanych, ale mało śmieci. W jednej z sal mnóstwo taśmy filmowej.
UWAGA BUDYNEK MA KAMERY KTÓRZE DZIAŁAJĄ
Znajdują się na zewnętrznej elewacji i de facto obserwują oba wejścia (drzwi pomiędzy budynkami i okno). W środku niczego nie widziałem.
Historia wejścia:
Wchodziliśmy od strony Stawki, potem na ukos przez otwarty teren, aż do wejścia przez drzwi budynku. Musieliśmy przejść przed jedną z kamer, tą koło drzwi, nie ma innej drogi.
Po 30 minutach podjechało auto ochrony od strony Okopowej i stanęło na przeciwko środka budynku, koło bramy zamkniętej łańcuchem. Nie otworzyli jej, albo nie mieli klucza albo nie chcieli (raczej). Uciekliśmy przez okno, które jest zasłonięte od bramy przez mniejszy budynek i krzaki. Potem przeskoczyliśmy mur do Circle K. Pan ochroniarz stał w tamtym miejscu, przy rogu Okopowej i muru koło stacji benzynowej. Bardzo miło udał że nas nie widział i nie rozpoczął pościgu.
Konkluzja, wejście możliwe, ale wysoce ryzykowne z racji na aktywne kamery i ochronę. Nie wiem czy wszyscy ochroniarze są tak mili, jak ten.
Salut Eksploratorzy
1. Przeskakujemy przez murek na ulicy "Stawki: (murek ma około 1 metra)
2. Trzymając się bardzo blisko ogrodzenia idziemy w stronę garbarni
3. Gdy już dochodzimy do murka kolejnego nie przechodzimy przez niego może to być niebezpieczne a więc idziemy dalej, dalej aż nie dojdziemy do McDonald gdy już do niego dojdziemy znajdziemy okno przez które wchodzimy (inne okna na ten czas są niedostępne)
5. Wchodzimy i po cichu zwiedzamy :)