Opuszczone biurowce PKP, Lędziny


Opis

Wbrew poprzedniej nazwie nie są to opuszczone bloki mieszkalne, a obiekty biurowe prawdopodbnie należące uprzednio do PKP.

Dwa połączone ze sobą budynki. Pierwszy o dwie kondygnacje wyższy od tylnego. Łatwy dostęp przez bramkę na lewo od głównego wejścia, a nastepnie przez "ogród". W środku niemal zupełnie pusto, poza jednym pokojem gdzie mieszka niegroźny bezdomny. Łatrwe wejście na dach, skąd rozpościera się fajny widok. Przed obiektem wygodny parking. 

To miejsce było zmieniane 1 razy. Zobacz historię zmian.

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
EligiusIV
EligiusIV
Siema, byłem 18/08/2025 niestety zastałem zamurowane wszystkie wejścia, i nie udało mi się wejść mimo obejścia budynku :c
olix
olix
Siemano miejsce było dużo raze odwiedzane przeze mnie znam je prawie całe ogólnie dupy nie urywa ale warte zobaczenia w pierwszym budynku na parterze spotkałem kiedyś menela. Da się wejść na oba dachy. Aktualnie chyba jedyne wejście do budynku to z tyłu jest rozwalone zamurowane wejście aby przejść na drugi (jakby pierwszy od strony ulicy) budynek trzeba albo wejść jakoś oknem albo wejść na blaszany dach widoczny na pierwszym zdjęciu czego odradzam nie stabilny ale uniósł ósemke 14 latków.
Ciekawa również jest piwnica do której można wejść wchodząc przez główna brame i po lewej stronie jest wejście w ziemi do piwnicy fajny klimacik i troche strasznie ale tak to nic nie Szybki fajny urbex pozdrawiam!
Kamikaze
Kamikaze
Siema dalej aktywne kompletnie nie chronione żeby wejść trzeba przeskoczyć przez płot. Byłem tam z kolegą w nocy więc nie dodam zdjeć bo było ciemno. Miejsce troche nudne i dużo śmieci da się wejść na dach dwóch budynków wiec chociaż tyle. Szybki i prosty urebx mało wrażeń pozdro !
Necggry
Necggry
Wraz z kolegą odwiedziłem miejsce 01/05/2024
Do pierwszego budynku wejście bez problemu od głównych drzwi, ale dużo lepsze wejście jest od tyłu pierwszego budynku gdzie nie trzeba się schylać. Prawdopodobnie mieszkają tu bezdomni bo w jednym z pokoi jest zrobiona sypialnia, i w innym zrobiony jest stół i ławka.
Co do kamer lub czujników nie wiem czy są, bo jako nasz pierwszy raz robiąc urbex nie wiedzieliśmy, że na takie coś lepiej zwracać uwagę. Raczej ich nie ma bo byliśmy tam 2 godziny i nikt nie przyszedł, a trochę hałasowaliśmy. Nie pisze, że teren prywatny.
Do drugiego budynku wejście jest trudne - albo przez wspinanie się, albo przez dach, który jest na polu. Jest on dość stabilny, bo kolega 80kg bez problemu przez niego przeszedł, a nie byłby w stanie się wspiąć więc była to jego jedyna opcja. Dostanie się na niego jest od 1 piętra pierwszego budynku, uważać na przecięcie się szkłem, pod koniec przejścia dachem jest zniszczone okno i łatwo idzie wejść. Jeżeli ktoś umie się wspinać to jest to raczej bezpieczniejsza opcja.
Z atrakcji: obydwa budynki mają otwarte piwnicę i dach, do wszystkich pokoi łatwo jest się dostać. Piwnice całkowicie ciemne, i parter drugiego budynku tak samo, wszystkie okna są pobarykadowane.
duchessysabell
duchessysabell
Miejsce odwiedzone 06.06.2021
Wejście bezproblemowe, w środku niemal zupełny brak wyposażenia, puste ściany, śmieci na podłogach. Spotkany niegroźny bezdomny mieszkający na 3, piętrze pierwszego budynku.