Zdjęcie dodane przez duchessysabell · 5 lat temu
Opis
Nieczynny młyn w Bieruniu.
W środku prawie wszystko w drewnie. Na samej górze zachowały się maszyny.
Wejście bezproblemowe, tylko nie od głównej ulicy a z bocznej tj. Diamentowej i tam też radzę zostawić samochód, miejscowi nie robią problemów, nawet opowiedzą co nieco o młynie.
Miejsca w okolicy do 20 km
1/8
1/9
1/15
1/5
1/13
1/15
- Wejście od ul. Diamentowej, oknem od strony ulicy lub przez okno piwnicy z tyłu budynku.
- Bardziej polecane jest wejście boczne niż główne.
- Sąsiad z psem przy pobliskim miejscu na rowery bywa groźny - pies zaatakował odwiedzających.
- Plotki o alarmie prawdopodobnie wynikają z instalacji elektrycznej prowadzącej do anten, nie z realnego alarmu.
- Drewniana konstrukcja pięter i stropów jest niestabilna i skrzypi, najwyższe piętro bywa niedostępne z powodu braku schodów lub zapadającej się podłogi.
- Tabliczki ostrzegają przed możliwością zawalenia budynku.
- Zachowały się drewniane wyposażenie, meble oraz maszyny młyńskie lub ich pozostałości.
- W środku dużo szczurów.
- Zachowana drewniana konstrukcja i wyposażenie młyna robią wrażenie.
- Niektórzy uważają miejsce za mało ciekawe i szybkie do zwiedzenia.
- Obok młyna jest parking, miejscowi nie robią problemów.
- Trzeba uważać gdzie się stawia kroki ze względu na niestabilne podłogi.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 9 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Z grupą nie napotkaliśmy się na żadne czujki lub kamery. Samo miejsce nie jest jakeś duże. Nie weszliśmy na najwyższe piętro, bo brakuje tam schodów. Podłoga z drewna się powoli zapada. Nie jest to zbyt ciekawe miejsce, ale zachowały się meble i maszyny. Jak komuś się nudzi to może to zwiedzić ale raczej szybko wszystko zwiedzi i się znudzi. Wejścia otwarte ale jak już to lepiej korzystać z wejścia bocznego. Na samym końcu ulicy bocznej obok miejsca idzie kolejna ulica w prawo, w którym znajduje się fajne miejsce na zostawienie rowerów. Jeżeli ktoś się tak jednak zdecyduje zrobić, to zaraz obok jest dom z psem, który ma zbyt niski płot, pies jest agresywny i bez problemu wyskoczył i zaatakował - uciekliśmy, więc najlepiej się upewnić, że psa nie ma, albo znaleźć inne miejsce.
Świetny obiekt, jeden z ciekawszych w tej okolicy. W środku zachowana drewniana konstrukcja pięter oraz całe drewniane wyposażenie młyna. Deski trochę groźnie skrzypią przy spacerach po górnych kondygnacjach, ale przy eksploracji na szczęście obyło się bez problemów.
Wejście na teren możliwe od strony ul. Diamentowej. Do samego obiektu można wejść oknem od wspomnianej ulicy (około 2m. nad ziemią) lub, dla mniej sprawnych, poprzez okno w piwnicy na tyłach budynku.
Obok młyna fajny parking, miejscowi nie robią problemów.
Pogłoski i o alarmie mogą pochodzić z obserwacji świeżych instalacji elektrycznych w środku, jednak po oględzinach wychodzi na to, że prowadzą one do anten umieszczonych na budynku. Alarmu nie stwierdziliśmy mimo bardzo długiego pobytu.