Zdjęcie dodane przez crooked angel rok temu Zobacz więcej zdjęć w galerii

Opis

Budynek nie jest pilnowany ,wejść można od tyłu przez uszkodzone drzwi,niestety jest całkowicie opustoszałe, klimat wieczorem jest tam nieziemski trzeba uważać bo znajduje się blisko szkoły podstawowej i tuż obok drogi.

To miejsce było zmieniane 1 razy. Zobacz historię zmian.

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
Michal J
Michal J
Wróciłem po 2 latach i budynek ponownie otwarty spoko ale pustawy wejście tak jak niżej pisał crooked angel przez wyłamaną kratę
crooked angel
przesyłam również zdjęcia w ilości 27 sztuk.
crooked angel
Byłem, miejsce aktualne, wejście od głównej ulicy przez wyłamany płot. Wejście do środka przez dolne okno od piwnicy, najprawdopodobniej będzie przysłonięte wyłamaną kratą, którą można zdjąć (przynajmniej my tak zastaliśmy), drugie alternatywne wejście jest możliwe od tyłu budynku przez podwórko - brak drzwi. Miejsce ma na pewno swój klimacik, wystrój jak i budownictwo podobne co do ośrodka w Rabce. W mojej karierze "urbexowej", która trwa już 5 lat wielokrotnie widziałem już tzw. "wiadra" do palenia marihuany, które poprzednie towarzystwo zostawiało w opuszczonym obiekcie, tu już było inaczej, a mianowicie puste woreczki z białym proszkiem zostawione na parapecie wraz z butelkami po alkoholu, dlatego uwazajcie na lokalną młodzież gdyby ktoś się w to miejsce wybierał.
Danis1987
Danis1987
Byłem dziś 9.06.24 , wejście bezproblemowe (póki co) jak na wiek tej nieruchomosci i czas w którym zostało opuszczone w środku jest naprawdę nie najgorzej . Ogólnie bardzo spokojna eksploracja na totalnym luzie .Dla mnie 4 na 5 . Podobało mi się to miejsce , sporo pomieszczeń , okna nie wybite , w miarę czysto . Dodaje kilka nowych zdjęć
Michal J
Michal J
Odwiedziłem miejsce 31.12.2022 niestety, ale budynek zabity dechami szukaliśmy wejścia z jakiejś 30 minut jedyne, co się udało znaleźć, to wejście do kotłowni znajduje się ono pod tarasem widokowym (?) niestety, lecz to wejścia jest jedynie do kotłowni nie ma możliwości przedostania się, nim do budynku wszystkie wejścia podane tutaj są nie aktywne drabiny nie ma
drabiny wybite okna zabite dechami drzwi z tyłu budynku także zabite można oglądnąć tylko z zewnątrz. Gdyby coś się zmieniło niech mi ktoś proszę tutaj odpisze jestem bardzo ciekawy jak ten obiekt wygląda w środku.
duchessysabell
duchessysabell
Miejsce odwiedziłem 08.05.2022. Wejście totalnie otwarte, żadnych problemów. W środku bardzo pusto, niewiele sprzętów pozostało, ale mimo to nie jest jakoś bardzo zdewastowane. Subiektywnie mimo pustki całkiem klimatyczne miejsce. Może to urok boazerii na ścianach ;) Dobre miejsce, żeby zahaczyć gdzieś po drodze do czegoś ciekawszego.
tgchan
tgchan
Ocena: 3- /6

(Prosze o usuniecie wczesniejszego komentarza z ocena 2- ,ktory pomylkowo wstawilem tutaj; dotyczylo sie innego obiektu)

Z zewnatrz wyglada naprawde fajnie i ciekawie, ale srodek niestety mega nudny. Totalnie odradza specjalnie tam jechac. Mozna sie przejsc pozagladac, ale naprawde spokojnie mozna odpuscic i pojechac sobie pochodzic po gorach. O wiele lepsze atrakcje/
tgchan
tgchan
tekst w nawiasach prosze zignorowac - zapomnialem wykasowac ten kawalek przy wstawianiu tego post'a z innego miejsca.
nightfire007
nightfire007
https://youtu.be/ZLn1OFFIwvc
Byłem dzisiaj w środku, świetne miejsce na urbex i w miarę bezpieczne do eksplorowania (za wyjątkiem strychu). Wejście przez drzwii z boku budynku (są otwarte, wystarczy nacisnąć klamkę) lub przez okno z przodu budynku (ktoś dostawił drabinkę). W piwnicy wielki piec kaflowy do odgrzewania obiadów, jest winda kuchenna i widać silnik windy. Pozostała też armatura łazienkowa (krany, zlewy) i grzejniki. Wszystkie łózka i krzesła wyniesione. Łącznie jest ponad 20 pokoi w środku. W jednej sali podłoga drewniana strasznie skrzypi, słychać to na moim filmie. Wejście na strych jest po wąskich schodach z barierką która chybocze się na wszystkie strony - ja nie ryzykowałem, nie wszedłem na nie. Są też przyciski do włączenia alarmu pożarowego, ale nie wiadomo czy działają. Obiekt położony przy bocznej drodze gminnej, w spokojnej okolicy. Ja zwiedzałem, latałem dronem i nikt się nawet nie zainteresował.