Uwaga na bezdomnych. Byłem tam przyjazdem w wigilię około godziny 1 w nocy, chciałem z ciekawości wejsc zobaczyć jak wygląda w środku. Po lewej stronie odrazu przy wejściu jest wersalka i śpi na niej jakiś chłop. Wyszzedłem i wróciłem sprawdzić
Mozna przyjsc na spacer. Do srodku sie nie dostalismy (klodka). Sciezka wydeptana, ale powoli juz zaczyna mocno zarastac. Dla tych bardziej zaawansowanych i nie bojacych sie pobrudzic; nad drzwiami dziura umozliwiajaca wejscie do srodka.