Opuszczony żłobek, Gliwice


Zdjęcie dodane przez lov_bert 10 miesięcy temu Zobacz więcej zdjęć w galerii

Opis

Opuszczony żłobek dla dzieci pracowników bumar-łabędy.

Działał do końca prl.

Dostępność bezproblemowa ale samochód lepiej zostawić kawałek od żłobka i nie podjeżdżać pod niego.

 

Link do filmu na youtube:

https://www.youtube.com/watch?v=i0URWFAp5Ys&fbclid=IwAR3bzqZ0P6-jG3sNgHKK_Ega4mrpio3Cb5FWZ94gHL8rQidphC7Yd87DWmI

To miejsce było zmieniane 2 razy. Zobacz historię zmian.

Zagrożenia

collapse icon
Wysokie ryzyko zawalenia
Agonalny stan budynku. Wejście bardzo ryzykowne.
Dodał WoX rok temu
ghost icon
Aktywność paranormalna
Podczas eksploracji budynku czuć dziwną atmosferę
Dodał FRANKI121112 rok temu
collapse icon
Wysokie ryzyko zawalenia
Miejsce w stanie głębokiego rozkładu, uginające się futryny/framugi, po deszczu każde piętro jest zalane.
Dodał Chlebastian 3 lata temu

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
ANUBIS
ANUBIS
Potwierdzam budynku już nie ma . Ostała się jedynie fontanna ukryta za drzewami . Z tego co się dowiedziałem prywatny właściciel który mieszka w Gdańsku wydał zgodę na zrównanie go z ziemią z dnia na dzień .

Wielka szkoda ,że już go nie ma ... tam z moją obecną Ukochaną Kobietą mieliśmy swoją pierwszą randkę :)
Сталкер
Сталкер
Niestety budynek już zrównany z ziemią.
To miejsce miało naprawdę niepowtarzalny klimat – zwłaszcza latem, kiedy gęsta zieleń całkowicie pochłaniała to, co zostało z budowli. Na piętrze z okien widać było wyłącznie ścianę liści, jakbyś był gdzieś na obrzeżach Prypeci. Czasem aż trudno było uwierzyć, że to Łabędy, a nie jakaś zapomniana strefa z gier S.T.A.L.K.E.R.

Wejście zawsze bezproblemowe: żadnych kamer, żadnej ochrony, nawet czujników ruchu. Otwarte drzwi z przodu, alternatywa z tyłu – jakby to miejsce czekało, aż ktoś znowu tu zajrzy.

Dla mnie to był obowiązkowy punkt powrotów. Mimo że znałam każdy zakamarek, coś ciągnęło tam ponownie – może ten spokój, a być może lekki dreszcz, jakby za rogiem miał zaraz wyjść snork)) żal, że już nie wrócę.

Zostały tylko zdjęcia i wspomnienia. Dla mnie – prawdziwy kawałek Zony w naszym świecie.
Сталкер
Сталкер
P.S. A dookoła ta cicha, jakby nierzeczywista cisza. Taka, w której słychać było łamane gałęzie i odległe stukoty przejeżdżających pociągów.
marekmarucha
marekmarucha
Budynek został zburzony pare dni temu.
lov_bert
lov_bert
Miejsce zostało zburzone, nieaktywne
fgsfgssf
fgsfgssf
Polecam zwiedzic. Uwazac czasem stoi samochod ktory podejrzewam ze obserwuje to miejsce ale bez problemu je zwiedzicie. Z tego co sie dowiedzialem wlasciciel wyrazil zgode na rozbiorke i wciagu nablizszych tyg/msc zostane wyrownane.
rem2
rem2
Syf i ruina, świeża tablica o przeznaczeniu do rozbiórki, niestety nie zapamiętałem dokładnej daty rozpoczęcia prac.
Max888
Max888
Odwiedziłem to miejsce tydzień temu. Było pełne śmieci, a sam budynek był w ruinie, aczkolwiek dało się chodzić. Podczas eksploracji odczuwałem zimne mrowienie na policzkach, a w pewnym momencie bardzo odczuwalne zimne mrowienie na plecach. Jedno z pomieszczeń było, według mnie, chłodniejsze niż pozostałe.

Osobiście słyszałem też kilka odgłosów i hałasów.
*Niech każdy interpretuje to jak chce, to są moje osobiste wrażenia*

1.Jakby coś tupnęło o podłogę na wyższym piętrze, dokładnie nade mną (gdy wchodziłem na górę, nie miało co tam spaść, żeby wydało taki hałas w tym miejscu).
2.Krótkie chlipotanie dziewczynki/dziecka przed wejściem do budynku, jakby stała/stało metr od płotu.

Miejsce bardzo ciche z atmoferą, którą dodaje szum liści. Czasem słychać trzask gałęzi.
123progames0794
123progames0794
nie jesteś sam byłem tam miałem przy sobie emf (czujnik pola magnetycznego) i była najwyższa wartość a w aplikacji na tel ghostube odpowiadała dziewczynka i jakiś facet który miał głoś choby demona
Ania Rybarczyk
Byłam tam 30.07, działy się dziwne rzeczy cały czas słychać było łamanie gałęzi i czuliśmy jak byśmy nie byli sami , na sam koniec eksploracji zostaliśmy odprowadzeni przez policję do wyjścia .Raczej nikt nas nie zgłosił , raczej to był zwykły patrol, ale radzę uważać bo często wojsko ma w tym miejscu poligony i policja często przyjezdza
Сталкер
Stan na 8.06.2024
Budynek w ruinie, większość okien na parterze jest zamurowana, pomimo tego są 2 wejścia od przodu budynku. Miejsce na swój unikalny klimat, zdecydowanie najlepiej wygląda latem. Przed zwiedzaniem weźcie latarkę i dobre buty)))
FRANKI121112
Wejście z przodu budynki po lewej, nikt nie pilnuje miejsca. Ogln bardzo fajne miejsce z historią tylko że jest opuszczone ok. 30-40 lat i zamienia się w ruinę. Polecam zabrać latarkę
Suzume
Suzume
Ruina totalna ze złą atmosferą :( Może pogłoski o nawiedzeniu są prawdziwe :(
marv_sia
marv_sia
ktoś wie dokąd prowadzą te tunele pod żłobkiem?
lenaaha
lenaaha
W zasadzie to do nikąd, jeden prowadzi do wyjscia na ogród obok fontanny
Hoplik
Hoplik
do nikąd tak szczerze. jest potem drabina i wyjście na teren żłobka
Сталкер
Сталкер
budynek posiada kilka ogólnodostępnych wejść
i swój unikalny klimat. nie zapomnijcie o latarce ; )
nunusia
nunusia
Kolejny budynek zmieniający się w ruiny. Nie jest jakoś w bardzo złym stanie ale juz się sypie. W środku pełno śmieci i graffiti. Brak ochrony, łatwy dostęp.
Kasaja Reborn
Kasaja Reborn
Czy to nie jest ten żłobek w którym siostry zakonne maltretowały dzieci ?
Chlebastian
Chlebastian
Nie wiem czy siostry ale tak, maltretowano tam dzieci.
Adrian Słomnicki
Łatwy dostęp bez ochrony ogrodzenia itp.