Zdjęcie dodane przez Zuberek1997 · miesiąc temu
Opis
Wejście na teren od ulicy Przemysłowej przez otwartą bramę, do obiektu przez rampę. W budynku przy portierni prawdopodobnie ktoś mieszka/pomieszkuje, wisiało nawet pranie. Sporo dziur w podłodze, duża część jest zabezpieczona, ale należy zachować szczególną czujność, upadku z wyższych kondygnacji się nie przeżyje. W części silosowej brak poręczy, zgruzowane schody i miejscami jakiś olej, jest dość niebezpiecznie. Artefakty to głównie potężne ilości torebek do pakowania mąki, elementów maszyn też trochę się ostało. Wysoki stopień zdemolowania, ale uważam, że warto odwiedzić.
Miejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/5
1/15
- Wejście łatwe, przez bramę z boku lub otwartą bramę od przodu
- Teren zazwyczaj bez ochrony i kamer
- Ochrony i kamer na ogół brak
- Czasem widywani bezdomni, złomiarze oraz osoby mieszkające w budynkach
- Relacje o widzianej policji są sprzeczne - raz nie podjechała, raz legitymowała zwiedzających (bez konsekwencji) i ostrzegała przed złodziejami
- W budynkach mieszkają ludzie z Ukrainy, teren bywa używany do rozbiórki podejrzanych aut
- Zgłaszano osobę uzbrojoną w okolicy
- Ogólny stan budynków słaby, grozi zawaleniem
- Mnóstwo dziur w podłogach i otwartych studzienek, trzeba uważać pod nogi
- Piwnice zalane, niektóre dachy spalone
- Większość pozostałości rozkradziona, wewnątrz niewiele oryginalnego wyposażenia
- W jednej klatce schodowej wisi luźny pręt
- Malownicza panorama miasta z silosów/elewatorów
- Ogromny, rozległy kompleks kilku budynków
- Nowsze komentarze oceniają atrakcyjność jako niską poza widokiem z dachu
- Nie wchodzić do budynku z silosami ani wychodzić na same silosy - wysokie ryzyko zawalenia
- Warto jechać tylko jeśli mieszka się stosunkowo blisko, bo wnętrze samo w sobie mało oferuje
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 10 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Miejsce ogromne, wejscie jest bardzo proste przez otwartą bramę, kamer brak i ochrony raczej też nie ma, byłem tam dosyć długo i nawet pokusiłem się o lot dronem nad tym zakładem, nikt nie przyjechał.
Zakład naprawdę robi wrażenie swoją wielkością ale jeżeli chodzi o pozostałości, bardzo mało jest tam rzeczy które kiedyś były tam na codzien uzywane, jedna z ciekawszych rzeczy były nauszniki ochronne ale raczej zostały zgubione przez złomiarzy.
Samo miejsce jest ciekawe jeżeli ktoś ma czas i mieszka stosunkowo niedaleko to serdecznie polecam