Wejście na teren od ulicy Przemysłowej przez otwartą bramę, do obiektu przez rampę. W budynku przy portierni prawdopodobnie ktoś mieszka/pomieszkuje, wisiało nawet pranie. Sporo dziur w podłodze, duża część jest zabezpieczona, ale należy zachować szczególną czujność, upadku z wyższych kondygnacji się nie przeżyje. W części silosowej brak poręczy, zgruzowane schody i miejscami jakiś olej, jest dość niebezpiecznie. Artefakty to głównie potężne ilości torebek do pakowania mąki, elementów maszyn też trochę się ostało. Wysoki stopień zdemolowania, ale uważam, że warto odwiedzić.