Description

Wejście na teren od ulicy Przemysłowej przez otwartą bramę, do obiektu przez rampę. W budynku przy portierni prawdopodobnie ktoś mieszka/pomieszkuje, wisiało nawet pranie. Sporo dziur w podłodze, duża część jest zabezpieczona, ale należy zachować szczególną czujność, upadku z wyższych kondygnacji się nie przeżyje. W części silosowej brak poręczy, zgruzowane schody i miejscami jakiś olej, jest dość niebezpiecznie. Artefakty to głównie potężne ilości torebek do pakowania mąki, elementów maszyn też trochę się ostało. Wysoki stopień zdemolowania, ale uważam, że warto odwiedzić.

Comments

You need to be logged in, To add a new comment.
HUBšKYY
HUBšKYY
Byliśmy dziś miejsce dalej warte zwiedzenia ale trzeba uważać gdzie się kroki stawia pełno dziur w podłodze i na policję która się kręci szarą toyotą hilux byliśmy przez nich zatrzymani podczas wychodzenia z budynku w porządku funkcjonariusze mówili że można chodzić ale uważać na złodziei bo podobno niebezpieczni są i aby nie kraść przedmiotów z tego co nam jeszcze powiedzieli że 2 tyg temu gdybyśmy tam byli zobaczylibyśmy "rozje*ane ciało Ukraińca"
anomalocaris
anomalocaris
Kompleks paru praktycznie totalnie pustych budynków w niebezpiecznym stanie strukturalnym. Panorama miasta widoczna z silosów całkiem malownicza. Wszędzie mnóstwo dziur w podłodze, więc patrzcie pod nogi. Dużo także śladów meneli. Ochrony czy kamer brak, wejście na teren na luzie od przodu.
Lyney
Lyney
Za każdym razem jak jest sie tam w okolicy to ktoś jest w jednym z budynków, i tak to jest ciągle od kilku lat. Jak nie jacyś żule co tam zapewne śpią, to jeszcze można na złomiarzy natrafić jak jest ciemno, którzy i tak są dosyć głośno (z ulicy patrząc na budynek można było dziś usłyszeć). Kilka lata temu i niedawno tam chodził jakiś gościu z bronią, więc trzeba uważać. Z drugiej strony tego największego budynku są powstawiane nowe okna, co jest dziwne, więc ogólnie nie polecam tam chodzić. Tak poprostu podejść na chwile popatrzeć z wejścia na to wszystko spoko, a jak ktoś chce głebiej wejść lub nawet przybliżyć się jakoś bardzo blisko jednego z budynków to już sie robi raczej niebezpiecznie.
erley
erley
Wejście banalnie proste,bo przez bramę z boku obiektu,jednak wchodząc trzeba zachować szczególną ostrożność, mnóstwo pootwieranych studzienek kanalizacyjnych,od groma śmieci na samym wejściu na podwórko,nie polecam nikomu wchodzić do budynku z silosami,wysokie ryzyko zawalenia ,o wychodzeniu na silosy nie wspomne..trzeba bardzo patrzeć pod nogi i napewno nie wchodzic do budynku,w którym spalony jest dach,nie warto też wchodzić do piwnicy, wszystko zalane, ogólny stan budynków jest w dość słabym stanie ,grozi zawalaniem
Paweł Targaszewski
Ktoś wie może jak sytuacja teraz z obiektem?
Debwester
Debwester
W portierni i jednym z budynków mieszkają ludzie z Ukrainy. Co do dziur to warto patrzeć pod nogi bo niektóre studzienki ktoś zakrył kawałkiem plastiku który raczej ciężaru człowieka nie wytrzyma. Niestety na tym terenie grasuje na oko 19 letni chłopak z rowerem który rozkrada i wywozi to na pobliski złom. Dodatkowo miejsce służy prawdopodobnie do rozbierania kradzionych aut o czym świadczy duża ilość części samochodowych które były zniszczone lub miały jakieś charakterystyczne elementy.