Zdjęcie dodane przez assalt · miesiąc temu
Opis
Wejście od strony rzeki, całkiem spoko miejsce żeby zobaczyć przy okazji. Ochrony brak
Zagrożenia
3 zgłoszenia
Miejsce chronione
Na obiekcie jeden ochroniarz Solid Security, robi co jakiś czas obchody. Jego budka znajduje się przy głównym wejściu do budynku od przodu, od tyłu wejście jest bezpieczne, ale nie generuj dużo hałasu i uważaj przy chodzeniu, aby Ciebie nie zauważył.
Miejsce chronione
Niektórzy pracownicy z Inter Magu co jakiś czas przechodzą przez fabrykę
Niebezpieczne materiały
Pełno kwasów wylanych które są na prawdę mocne, niestety doświadczyłem jak lokalna młodzież je wylewa i podpala..
Komentarze
Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
Bardzo ciekawe miejsce, w środku się zachowało sporo maszyn jak i 5 wózków widłowych i 2 mocno zdewastowane samochody obiekt składa się z paru hal produkcyjnych i magazynowych i dużego biurowca
najpewniej do papierkowej roboty chodz na górnych piętrach zaczyna się część produkcyjna.
My dziś nikogo z ochrony nie spotkaliśmy na szczęście. Naprawdę polecam
najpewniej do papierkowej roboty chodz na górnych piętrach zaczyna się część produkcyjna.
My dziś nikogo z ochrony nie spotkaliśmy na szczęście. Naprawdę polecam
Łatwe wejście, trzeba iść wzdłuż rzeczki i przejść przez most, gdzie jest wyłamany pręt w płocie i można wejść na teren. Po drodze jest sporo kamer, ale można je zignorować. Ochrona podobno jest ale długo byłam na terenie i nic się nie stało, nie było obchodu ani nic. Obyło się bez przypału. Największe wrażenie robią główne hale fabryczne, są ogromne i dobrze zachowały się maszyny. Można wejść na dachy, drabiny są w miarę dobrym stanie. Ogólnie to fajowe miejsce, zdecydowanie warto odwiedzić.
Moim zdaniem jedno z najlepszych opuszczonych miejsc w okolicy. Nie da się tego zwiedzić w 4 godziny, najlepiej zamienić to w wyprawę na co najmniej pół dnia. Wejście od strony dworca idąc pod mostem przez kanał odwadniający, po około 3-4 minuty marszu po prawej stronie znajduje się drabina wiodąca na teren zakładu. Zakład jak już wspomniałem jest ogromny, ma wiele hal, budynków i pomieszczeń, od socjalnych, po magazyny, kontenerowce, biura, aż po sale konferencyjne i serwerownię. Z przydatnych ciekawostek:
- co jakiś czas w budynkach są bramy, przez które widać ludzi w środku i są zwrócone w kierunku Inter Maga, czyli sąsiedniego zakładu, uważaj na te bramy, mogą mieć nawet wybite okna
- niektóre wyższe budynki bez okien podobnie jak bramy, są miejscem, z którego Ciebie widać i lepiej unikać zbliżania się do nich
- na terenie zakładu znajduje się ochroniarz Solid Security, który co jakiś czas robi obchody, ale nie wchodzi do budynków, jest uważny i jak ostatnio tam byłem to zaczął mnie gonić (ale udało mi się uciec, zamiast czekać przy jedynym wyjściu zaczął się gubić w budynku i robił hałas, łatwo się go wyminęło, ale uważaj, ty tyle szczęścia możesz nie mieć, a w przypadku większej grupy ludzi może nawet wezwać policję)
- uważaj na rozlaną chemię i pojemniki z chemią, są to bardzo łatwopalne gazy (mogące się zapalić bez potrzeby powietrza i od najmniejszej iskry - Acetylen) oraz żrące kwasy (ryzyko poparzenia chemicznego przy wdychaniu oparów)
Jeżeli nie jesteś zbytnim ryzykantem i będziesz ostrożny i nie zbliżysz się do chemii, paradoksalnie jest to bezpieczne miejsce. Podstawa - ostrożność i cisza, generuj jak najmniej hałasu, niesie się bardzo daleko przez hale.
- co jakiś czas w budynkach są bramy, przez które widać ludzi w środku i są zwrócone w kierunku Inter Maga, czyli sąsiedniego zakładu, uważaj na te bramy, mogą mieć nawet wybite okna
- niektóre wyższe budynki bez okien podobnie jak bramy, są miejscem, z którego Ciebie widać i lepiej unikać zbliżania się do nich
- na terenie zakładu znajduje się ochroniarz Solid Security, który co jakiś czas robi obchody, ale nie wchodzi do budynków, jest uważny i jak ostatnio tam byłem to zaczął mnie gonić (ale udało mi się uciec, zamiast czekać przy jedynym wyjściu zaczął się gubić w budynku i robił hałas, łatwo się go wyminęło, ale uważaj, ty tyle szczęścia możesz nie mieć, a w przypadku większej grupy ludzi może nawet wezwać policję)
- uważaj na rozlaną chemię i pojemniki z chemią, są to bardzo łatwopalne gazy (mogące się zapalić bez potrzeby powietrza i od najmniejszej iskry - Acetylen) oraz żrące kwasy (ryzyko poparzenia chemicznego przy wdychaniu oparów)
Jeżeli nie jesteś zbytnim ryzykantem i będziesz ostrożny i nie zbliżysz się do chemii, paradoksalnie jest to bezpieczne miejsce. Podstawa - ostrożność i cisza, generuj jak najmniej hałasu, niesie się bardzo daleko przez hale.
wejście bez większych problemów. na sam teren wchodzi się przez most nad rzeką a potem przez dziurę w płocie. na główne hale można wejść albo przez okno od tyłu ale jest to ryzykowne bo jest się bardzo na widoku z działających zakładów albo przez małą dziurę pod ścianą do której można się dostać przez pierwsze drzwi od strony wejścia. obiekt jest naprawdę wielki i sporo się w nim zachowało, zdecydowanie jeden z najlepszych industriali na jakich byłem
oszczędzę wam szukania wejścia na teren i opiszę to w najprostszy sposób więc tak na teren wchodzimy tak zwaną Rzeką która tak naprawdę jest zwykłym potoczkiem który wysycha kiedy nie pada znajduje się on pomiędzy składem węgla i stacją kolejową a tyłami fabryki najlepiej dostać się do tego potoka od strony ul kolejowej zejście do tej rzeki znajduje się przy starej rozwalonej kładce warto wspomnieć że na stacji Olkusz są remonty i robole chodzą i mogą zauważyć jak idziecie wzdłuż tego potoka idziecie tak do momentu kiedy nie zauważycie drabiny i rozwalonego ogrodzenia znajduje się ono niedaleko drugiej kładki od strony składu z węglem jak już tam dojdziecie to na spokojnie wchodzicie po tej drabinie na teren fabryki jest dużo rozwalonych okien więc nie powinniście mieć z tym problemu na terenie spokój tylko woda kapie co powoduje że ma się wrażenie że ktoś tam jest zachowały się jakieś maszyny garnki i takie tam ogólnie spoko ale bez jakiś zachwytów