Miejsce jest całe porośnięte drzewami, krzakami, jak i cierniami.
Po forcie pozostał 1 tunel, 1 wejscie do małego pokoju, i wał obronny razem z placem fortu.
Co ciekawe na wschodzie fortu zamiast ruin fortu znajdziemy ruiny działek. Przy murze od SKM jest jedna opuszczona altanka w której mieszka kot, a oprócz altanki jest dużo toalet wzdłuż muru (pozostałości po ogrodach dzialkowach).
Wygląda na to, że po zburzeniu większości fortu istniały tam przez jakiś czas ogrody działkowe, są zarośnięte uliczki, płoty, jak i fundamenty domów + piwnice w ziemi. Można również dostrzec rośliny ozdobne sztucznie posadzone takie jak cis albo forsycje.
Bez sensu . Od ulicy nie da się już wejść . Trzeba się przedzierać przez wysoką trawę , krzaki , smieci i kamienie . Na terenie fortu są domki bezdomnych.