Zdjęcie dodane przez slug · 8 dni temu
Opis
Stan na 23.03.2026
Dawna hala PKP Cargo. Najlepszym wejściem są otwarte drzwi od prawej strony patrząc na budynek z ulicy. Widoczne na jednym ze zdjęć wejście przez piwnicę było ostatnio (pażdziernik 2021) zaspawane, można ewentualnie próbować wślizgiwać się pod kratą (niektóre są poluzowane), ale może być to trudne. Bliźniacza hala obok należy do Warbudu i jest używana, sam obiekt nie jest chroniony a w środku jest bardzo fotogeniczny.
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/3
1/10
1/3
1/2
1/4
- Najnowsze komentarze opisują wejście przez dziurę nad drzwiami lub przez okna na łączniku hali z budynkiem biurowym, oba bardzo wysoko.
- Drugie wejście prowadzi przez schron pod grzybkiem od strony ulicy, zastawiony betonowymi trylinkami lub siatką, które trzeba odsunąć.
- Starsze opisy mówią o wejściu na dach po drzewie lub kratach i dalej przez wybite okno, a także o otwartych metalowych drzwiach z boku.
- Komentarze się różnią: część osób zastała wejścia zamknięte, w tym dziurę w bramach, a inni wchodzili bez problemu.
- Relacje są sprzeczne: jedni nie widzieli ochrony ani alarmów, inni wspominają ochronę, alarm przy budynku administracyjnym i pościg mężczyzn w kamizelkach.
- W okolicy pracują firmy budowlane, a jeden z pracowników pozwolił zwiedzać pod warunkiem, że nic się nie niszczy.
- Niedaleko obiektu stoi budka ochrony.
- Hala jest w dużej mierze pusta i mało zdewastowana, bez wyraźnych śladów bezdomnych czy wandali.
- Piwnice bywały zalane śmierdzącym szlamem, ale w nowszych relacjach są suche.
- Wycięto drzewa wokół obiektu, więc możliwe, że hala zostanie wyburzona.
- W jednym z pokoi jest gniazdo os, a w głównej hali stoi stolik z krzesłami.
- Duża, klimatyczna i fotogeniczna hala, dobra do zdjęć.
- Schron i piwnice są ciekawe, można tam znaleźć dokumenty i trochę staroci.
- Z dachu są widoki, a dla fanów kolei miejsce jest szczególnie interesujące.
- Spokojniej jest w niedzielę lub późnym wieczorem, bo w tygodniu w okolicy kręcą się pracownicy i słychać hałas zza ściany.
- Przy zalanych piwnicach przydadzą się kalosze.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 37 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Dla tych co kaloszków nie mają, a lubią się wspinać. Z tyłu rośnie drzewo, przytulające się do okraconego okna. To połączenie daje możliwość wejścia na dach. Dalej, dla prawdziwie zuchwałych, przez okna, można łypnąć a nawet wejść do środka.