Łatwe wejście, nie ma płotu, nie ma też kamer ani ochrony. Budynki nie są zabezpieczone, więc do każdego można normalnie drzwiami wejść. Nie mieszkają bezdomni. Mimo, że wszystko to puste pomieszczenia, to miejsce ma swój klimacik, w szczególności fajne są te jakby garaże.
Siema spoko miejsce byliśmy miesiąc temu , niechronione ale polecam wejść od strony lasu bo od strony ulicy płot i brama z kłódką. Kilka budynków raczej pustych na plus na największym budynku da sie wejść na dach po drabinie i na mały komin na dachu. Szybki urbex pozdro