Budynek w dość dobrym stanie, wejście przez piwnicę lub przez główne drzwi. W środku noclegownia dla bezdomnych - którzy o dziwo nawet bardzo nie zaniedbali tego miejsca. Do tego korytarze, piwnica, i najlepsze - stare łóżka szpitalne. Ochrony raczej nie ma, kamer też nie - jedynie mogą być przy wejściu do lasku ( zaraz przy budynku przedszkola ) od strony Sieroszewskiego. Tam właśnie najlepiej wejść. Wymagana jest jednak ostrożność - zaraz obok znajduje się czynna część szpitala, jeżdżą auta, chodzą ludzie i najpewniej spia tam czasami bezdomni. Ogólnie miejsce warte odwiedzenia