Zdjęcie dodane przez BezZezwoLeniA · 3 miesiące temu
Opis
Ośrodek wypoczynkowy, basen, domki, hala z żaglówkami.
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/2
1/15
1/11
1/15
1/15
1/15
- Do środka wchodzi się przez dziury w płocie, trzeba przejść wzdłuż ogrodzenia i poszukać wejścia.
- Można wejść piwnicą do kuchni, potem przez restaurację do części mieszkalnej, a stamtąd na dach.
- Pod slipem dla łodzi jest przejście na drugą stronę i w górę, na zaplecze dawnej stołówki kolonijnej.
- Od strony zalewu przechodzą ludzie, prawdopodobnie do zaparkowanych aut, więc nikt nie goni zwiedzających.
- Na bramie wisi tabliczka o ochronie, ale na obiekcie nie ma prądu, czujek ani kamer, więc to raczej straszak.
- W środku tygodnia na terenie stały auta, najpewniej ekipy wycinającej drzewa.
- Ośrodek jest mocno zdewastowany i według kilku osób niszczeje coraz bardziej.
- Na ścianach miejscami jest kropidlak, a z wyposażenia zostały pojedyncze fotele, krzesła i wypatroszone bojlery.
- Duża część budynków jest już wyburzona.
- Ciekawy jest basen oraz hangar z łodziami.
- Bardzo duży teren w świetnej lokalizacji nad Jeziorem Żywieckim, dobry pod zdjęcia.
- Z dachu ośrodka można zwiedzać i fotografować okolicę, a samo wejście dachem jest możliwe.
- Teren jest duży, a jeden zwiedzający z braku czasu obejrzał tylko dwa pierwsze budynki od strony jeziora.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 19 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
Od przodu od strony drogi jest postawiona brama, że obiekt jest chroniony przez Solid Security, ale na samym obiekcie nie ma prądu, czujek i kamer, kartonik Solida to najprawdopodobniej straszak. Nie ma już gniazda szerszeni z tyłu ośrodka, aczkolwiek nie zaobserwowałem ani szerszeni, ani gniazda.
Wejscie piwnicą do kuchni super sprawa, później przez restaurację typowo na ośrodek na część mieszkalną + da się wejść na dach 🙂
Ogólnie od strony zalewu chodzą ludzie i przechodzą tamtędy, prawdopodobnie do zaparkowanych samochodów ( jak byliśmy przy hali z łodkami stały 3 zaparkowane) więc nie trzeba się bać że cię ktoś pogoni , podejrzewam że ktoś ma tylko z sąsiadów klucze do bramy i pozwala wjeżdżać swoimi gościom jak kończy sie miejsce na parkingu obok.
Ogólnie polecam bardzo, oby nie zniszczyli tego ludzie