Willa wielorodzinna

To miejsce ma ukryte koordynaty (mazowieckie)

Uploader oznaczył je jako "tylko na prośbę". Koordynaty są szyfrowane w bazie algorytmem AES-256 - nawet moderacja nie ma do nich dostępu. Aby je zobaczyć wyślij prośbę o dostęp - w razie akceptacji otrzymasz email z jednorazowym linkiem do koordynatów, który zadziała wyłącznie po zalogowaniu na Twoje konto.


Opis

Opuszczona willa obita drewnem, w której mieszkały 3 rodziny w 3 różnych mieszkaniach. Wszystkie rodziny wyprowadziły się po tym jak w budynku zaczęła pojawiać się pleśń. Stan w środku zadowala ze względu na znajdujące się antyki z PRL typu telewizory, dużo mebli i nawet fortepian. Jednakże ostatnio właściciele przypomnieli sobie o tym domu i zabili gwoździami czy czymś takim drzwi do wszystkich mieszkań oraz naprawili płot. Jedyny plus taki, że drzwi do samego budynku, jak były, tak są wyjęte.

Co mówią komentarze
Dojazd i wejście
  • Dziura w ogrodzeniu, którą wcześniej dało się wejść, została niedawno załatana.
  • Lokalizacja jest udostępniana tylko na prośbę, a nie publicznie.
Ochrona i monitoring
  • Wygląda na to, że ktoś z właścicieli zaczął się interesować domem, bo załatano płot.
Stan obiektu
  • Dom jest w dużej mierze rozkradziony, a wynoszenie przedmiotów przyspieszyło w ostatnim czasie.
  • W środku zostały pamiątki i dokumenty po dawnych mieszkańcach oraz część mebli, choć kilka wyniesiono.
  • Fortepian został przestawiony w inne miejsce w pokoju.
Co warto zobaczyć
  • Pozostawione pamiątki i dokumenty pozwalają odtworzyć życie dawnych mieszkańców i wystarczą na kilka godzin zwiedzania.
  • Znaleziono fabrycznie zamknięte butelki z alkoholem, w tym wino.
Praktyczne wskazówki
  • Dom nie jest duży, ale na dokładne przeglądanie zostawionych rzeczy warto zarezerwować kilka godzin.
  • Miejsce zostało zamazane na Mapach Google.

Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 17 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej. Model: claude-sonnet-5-5, wygenerowano 21.10.2026

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
Mnich
Mnich
był ktoś ostatnio? bo miejsce na mapach google zostało zamazane
0
Ijas_95
Ijas_95
Mamy zamiar wybrać się w tym tygodniu. Czy jest ktoś chętny na wspólną eksplorację?
0
BlackBird
BlackBird
chetnie
0
Yehor
Yehor
Dawaj ja pls
0
Kris
Kris
Ja mogę
0
tung_tung_tung_sahur
tung_tung_tung_sahur
Halo ja tu mieszkam prosze usunąć
+2
Urbexxxi
Urbexxxi
Nie bo ja
0
tung_tung_tung_sahur
tung_tung_tung_sahur
o dzien dobry sąsiedzie, tozto dom wielorodzinny👍
+1
Urbexxxi
Urbexxxi
A no cześć. To ty trzepiesz ciągle na górze? weź trochę ciszej to rób bo chce spać
+1
tung_tung_tung_sahur
tung_tung_tung_sahur
Nie to marek chyba
+1
strefa11urbex
strefa11urbex
Ciekawe miejsce 😀ktoś mógłby podać lokalizację?
-4
Urbexxxi
Urbexxxi
No to napisz prośbę o koordynaty
+2
strefa11urbex
strefa11urbex
Nie mogę bo świeże konto 😐ale jak ktoś ma to może mi wysłać na tt (ta sama nazwa co tu)
-3
Urbexxxi
Urbexxxi
Masz konto 2 dni nikt narazie ci nie da tak dobrego spota
+3
anomalocaris
anomalocaris
Miałem nadzieję, że to miejsce nigdy się tutaj nie pojawi, no ale cóż, przynajmniej lokalizacja jest na zapytanie a także, jak w opisie, ktoś z właścicieli chyba zaczął się interesować owym domkiem, bo jak byłem ostatnio to załatano dziurę w płocie oraz wyniesiono kilka mebli (choć idk czy tego akurat nie dokonali zwyczajni złodzieje). Choć dom nie jest jakiś wielki można tu było spędzić naprawdę dobre kilka godzin buszując po pozostawionych przez dawnych mieszkańców pamiątkach i dokumentach próbując odtworzyć ich życie - a z owych pozostałości wynika, iż było ono dość ciekawe. Najbardziej zaskakującym znaleziskiem były dla mnie fabrycznie jeszcze zamknięte butelki z alkoholem; nie do wiary, że nikt się nie dobrał do nienajgorszych win czy do Sheridana lol.
+2
UrbeQX
UrbeQX
Obiekt był już i tak w większości rozkradziony, wystarczy porównać stare zdjęcia z nowymi.
+1
anomalocaris
anomalocaris
No właśnie zauważyłem, że niestety wynoszenie stąd różnych przedmiotów jakoś przyśpieszyło ostatnimi czasy. Widzę też z twoich zdjęć, że ktoś przestawiał fortepian po pokoju, ciekawe po jakie licho to czynił...
+1